Bloog Wirtualna Polska
Są 1 259 602 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Jezus Chrystus jest moim Światłem i Życiem oraz jedyną drogą do Ojca; przyjąłem Go jako mojego Pana i Zbawiciela: oddałem Mu swoje życie, aby nim kierował.

czwartek, 28 lutego 2008 13:29
Wyznanie Jezusa jako Pana i Zbawiciela
„Jezus jest moim Panem i Zbawicielem!". To wyznanie rodzi się z osobistego spotkania z Jezusem. Jest to fundament, od którego się zaczyna twoja droga. Jeśli wyznasz tę prawdę ustami, a w sercu uwierzysz, że Jezus zmartwychwstał - dostąpisz zbawienia (Rz 10,8-10). Przyjmij sercem zmartwychwstanie Jezusa: Chrystus nie jest „światopoglądem", „treścią teologiczną", „przekonaniem", „tym w co wierzysz", ale Osobą, która żyje. Jest Kimś, do kogo możesz się zwrócić, On słyszy cię i odpowiada na twoje wezwanie. U początku swojej drogi potrzebujesz wyznać słowami wobec braci i sióstr: "Jezus jest moim Panem i Zbawicielem. Oddaję Mu całego siebie. On jest Panem mojego domu, mojej pracy, rodziny i wszystkiego, co posiadam. Ogłaszam Go Panem całego mojego życia".
Za tym wyznaniem niech idzie twoje serce. Daj prawo Jezusowi, by ingerował w twoje życie, upominał się o ciebie, prowadził cię drogą, która może ci się wydawać trudna i z której możesz być niezadowolony. Wiara jest nie tyle naginaniem intelektu do pewnej prawdy, ale podporządkowaniem swojego życia Chrystusowi. On będzie przemieniał twoje życie, jeśli Mu na to pozwolisz. Jezus nie niszczy przy tym twojej wolności. Każdą łaskę, jakiej chce ci udzielić, poprzedza wejrzeniem w głąb twojego serca, z pokornym pytaniem, czy się zgadzasz. Dlatego za prawdą wyznawanych słów winna iść prawda twojego serca, wewnętrzna zgoda na to, by Chrystus rzeczywiście stał się Panem twojego życia.

Zbawienie jest łaską
Jezus jest jedyną drogą do Ojca. Nie dojdziesz do Boga sam o własnych siłach ani nie dojdziesz przez Marię ani przez Papieża. Cała twoja droga do Ojca dokonuje się „przez Chrystusa, z Chrystusem i w Chrystusie" (J 14,6). Nie jesteś w stanie w jakikolwiek sposób zasłużyć na zbawienie. Żaden z twoich czynów i dobrych uczynków nie da ci wstępu do nieba (Ga 2,16). Twoje zbawienie jest niczym niezasłużoną, całkowicie darmową łaską (Ef 2,4-5). Uczynki winny być przejawem miłości, a nie chęcią zasługiwania. Twoją drogą do Ojca jest śmierć i zmartwychwstanie Jezusa.

Jezus jedyną drogą do Ojca
Nie szukaj jakiejkolwiek innej drogi zbawienia poza Jezusem. Odrzuć wszystkie fascynacje przez Marię czy przez Papieża, nie próbuj pogodzić ich z Ewangelią. Uznaj, że jest tylko jedna droga do Ojca: Jezus - Słowo Boże. Nie zbliżysz się do Boga jakąś techniką modlitwy, jakimś sposobem pobożności, poprzez poznawanie i wybieranie z wielu religii tego, co uważasz za najlepsze czy w inny sposób, poza osobistą relacją z Chrystusem.
Nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego Imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni (Dz 4,12).

Jezus Panem wszystkich dziedzin życia
Oddaj Mu swoje życie, aby nim kierował. Od dnia, kiedy uczyniłeś Jezusa swoim jedynym Panem i Zbawicielem, ciągle na nowo musisz się uczyć i pytać siebie, co dzisiaj dla ciebie oznaczają te słowa. Bardzo szybko odkryjesz, że napotykają one pustkę w twoim sercu. Zbawiciel, po pierwszym okresie radości i entuzjazmu, odsłoni w twoim sercu w jakich dziedzinach twojego życia nie jest Panem. Przyjmij prawdę o swoim życiu i ucz się je podporządkowywać Bogu:

Jezus jest Panem wszystkiego! Jezus jest Panem wszechświata! On jest Alfą i Omegą, Początkiem i Końcem (Ap 22,13)! Wszystko poddaj Jemu.

Jezus jest Panem twojego myślenia o sobie. Prawdą o tobie nie jest to, co sam o sobie myślisz, ale to, co Bóg myśli o tobie.


Jezus jest Panem całej twojej osobowości. Twój charakter, temperament, to jaki jesteś - poddaj Jemu. Nie chciej być kimś innym niż jesteś, nie porównuj się z innymi. Nie mów z rezygnacją: „Już taki jestem", „Już się nie zmienię" - Bóg jest w stanie dokonać w tobie przemiany.

Jezus jest Panem twojej inteligencji i zdolności. To, jaką masz inteligencję i jakie posiadasz talenty, jest darem od Pana. Nie jesteś ani lepszy, ani gorszy od innych. Bóg ocenia cię miarą właściwą tylko dla ciebie.

Jezus jest Panem twojego małżeństwa. Bóg związał was węzłem miłości chce, byście byli kochającym się i świętym małżeństwem. Udziela wam wszystkich potrzebnych do tego łask. Szczęście w twoim małżeństwie zależy od tego, na ile pozwolisz by, On w nim działał. A to oznacza, że musisz coraz bardziej rezygnować z siebie.

Jezus jest Panem twoich dzieci. Ich przyszłe szczęście nie zależy tylko od ciebie. Nie zabezpieczysz im wszystkiego, nie uchronisz przed wszystkim. To, co możesz zrobić dla nich - rób, ale przede wszystkim módl się za nie.

Jezus jest Panem twojej rodziny. Nie jesteś w stanie zmienić serc najbliższych osób, nie wpłyniesz na nich, nie zmienisz ich postępowania. To Jezus daje pokój i jedność. Dlatego przebaczaj i módl się za nich. Bądź cierpliwy i kochaj ich.

Jezus jest Panem twoich przyjaźni i relacji. Nie możesz być podporządkowany drugiej osobie bardziej niż Bogu. Jezus musi mieć całkowite prawo do waszej wzajemnej sympatii, spotkań, rozmów, uczuć i wszystkiego, co jest między wami. Nigdy nie jest Panem waszej relacji, jeśli budujecie ją na grzechu!

Jezus jest Panem twoich kontaktów z ludźmi. To są twoi bracia i siostry. Chociaż czasem czynią ci krzywdę, to jednak nie zapominaj, że są twoimi bliźnimi (bliskimi). Nie pozwól, by opanowały cię negatywne uczucia wobec nich. Przebaczaj i błogosław im.

Jezus jest Panem twojej pracy. Nie możesz pracować tam, gdzie obawiasz się, że to, co robisz uwłacza Bogu. Twoja praca, w ten czy inny sposób, musi służyć chwale Boga. Zarobek nie może być jedynym kryterium podejmowania twojej pracy. Jezus chce być Panem tego, jak pracujesz i komu służysz swoją pracą.

Jezus jest Panem twoich pieniędzy. Pracuj, a Bóg zatroszczy się o ciebie. Brak pieniędzy jest zawsze pytaniem o twoje zaufanie Bogu. To Jezus jest Twoim Panem, a nie pieniądze. Od Boga zależy twoje życie, a nie od mamony (Mt 6,25-34).

Patrycja&Mick Błoniarz


















Podziel się
oceń
0
0

Takie zdanie mają inni (8) | A jakie jest Twoje zdanie?

Dlaczego odeszliśmy od KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO!?

niedziela, 24 lutego 2008 3:17

Sami odeszliśmy od kościoła katolickiego . Zrobiliśmy to z kilku ważnych (dla nas) powodów. Bardzo chcieliśmy poznawać Boga i uczyć się rozumieć wszystko to co miał nam do przekazania. Kościół katolicki nam w tym nie pomagał. Nie mogliśmy wierzyć przecież w to z czym się w ogóle nie zgadzamy. Niestety tak było. Stanowisko Kościoła w wielu ważnych aspektach życia było zupełnie inne niż to, które my reprezentowaliśmy i wciąż reprezentujemy. Nie bardzo odpowiada nam także fakt, iż osoby duchowne twierdzą, że studiowanie pisma świętego powinno zostawić się kapłanom, ponieważ jest ono zbyt trudne dla zwykłego odbiorcy. Tym sposobem narzucają oni nam jakby swoje stanowisko oraz sposób myślenia. Kolejnym argumentem jest fakt, iż w kościele katolickim nie potrafiliśmy w pełni oddać się Bogu. Nigdy nie czuliśmy jakiejś specjalnej więzi z Panem, gdy dane nam było chodzić na msze. Klepanie co tydzień tych samych regułek nie pomagało nam w poznawaniu istoty Boga. Każdy człowiek jest inny i powinien modlić się indywidualnie tak jak mu nakazuje serce a nie jak uczą go w kościele. Do kościoła katolickiego uczęszcza także wiele osób, które chodzą tam, ponieważ muszą. Nie wynoszą nic ze mszy, a wracając z kościoła klną, obrażają innych i robią wiele innych gorszych rzeczy. Uważamy, że takie zachowanie zupełnie mija się z celem. Obrażają tym sposobem Boga, a my nie chcę być członkiem takiej "wspólnoty". Nie zrozumcie nas źle, nie mówimy, że wszyscy katolicy tak postępują, lecz na pewno wielka część osób chodzących do kościoła tak właśnie czyni. Nazywają się ludźmi "wierzącymi", ale w rzeczywistości ci, którzy szczerze przyznają iż są ateistami częściej mają więcej w sobie dobroci niż nasi wspaniali katolicy.
Co do księży to Bardziej myślą o sobie niż o pomaganiu ludziom w potrzebie (typu ostatnie namaszczenie chorych itp). Kościół już nie jest w naszych czasach miejscem spotkań z Bogiem, czy Jezusem tylko instytucją. My mamy być miłosierni,dawać na tace by księża, kupili sobie najnowszą furę. Oczywiście są księża z powołania, ale tak jak wiadomo jest ich mało. Uważam, że młodzież właśnie dlatego dochodzi od kościoła. Zamiast pójść do kościoła i przynajmniej posłuchać o naszym Stwórcy, księża nakłaniają by dawać na tackę. Dla nas to obłęd...
 Wracając do Nauki kościoła katolickiego to ona się nie zgadza z nauką biblijną .
Przykłady do niezgodnej nauki Kościoła katolickiego zajdiecie w ponizszych 4 ostatnich wpisów.
Między innymi nauka KK wymyśliła
1- Katolicyzm wymyślił, Pośrednictwo Marii,nadano jej tysiące tytułów ,o którychbiblia nie wspomina,Uznanie ją za dziewicę ,aż do końca życia (Obłęd)-O tym można poczytać we wpiście z dnia 
11 luty 2008
2- katolicyzm wymyślił, Nie omylność papieża o tym można poczytać we wpisie z dnia
5 luty 2008
3-katolicyzm wymyślił-Czyściec-odpusty o tym można poczytać we wpisie z dnia 
12  i 17 luty 2008
4-katolicyzm ujoł ze słowa Bożego 2 przykazanie Boże,o tym można przeczytać we wpisie z dnia 12 luty 2008
5-Cały katechizm jest pełen fałszywej nauki!
6-Objawienia Fatimzkie dzieło szatana,ponieważ są te objawienia nie zgodne z Bożym słowem.
7- Msza Święta -Obraza Samego Boga,Jezus nie schodzi za każdym razem kiedy  ksiądz palcem skiwnie.Jezus to nie kelner!
Czy wiecie,że Katolicyzm uczy o przeobrażaniu wina i chleba w literalną krew i ciało Chrystusa  uczą również,Że Jezus opuszcza literalnie 200 000 razy dziennie swój tron w niebie by personalnie wziąść udział w wszystkich mszach,które odbywają się na całej kuli ziemskiej.W tym jest kłamstwo o blużnierstwo!!
Dla watpliwych możemy podać wyjaśnienie  tego piszcie w komentarzach!
8- KK  robi z grzesznych ludzi Świętych i każe się do nich modlić -Jest To nie biblijne bo modlić możemy się tylko do Boga lub do Pośrednika Jezusa Chrystusa!.
9-KK uczy aby modlić się za zmarłych -Jest to nie biblijne bo biblia jest przeciwna właśnie takim praktykom!
Jest wiele jeszcze różnych  rzeczy  sprzecznych ,z biblią w KK,o których napiszemy w następnym poście !

  Na koniec naszej wypowiedzi cytujemy werset z Biblii ;
"(8)Przykazania Boże zaniedbujecie ,a ludzkiej nauki się trzymacie" "(9)I mówił im chytrze uchylacie przykazania Boże,aby naukę swoją zachować" (Marek 7,-8.9)
Przyjdzie bowiem chwila, kiedy zdrowej nauki nie będą znosili, ale według własnych pożądań - ponieważ ich uszy świerzbią - będą sobie mnożyli nauczycieli. Będą się odwracali od słuchania prawdy, a obrócą się ku zmyślonym opowiadaniom.

(2 Tm 4,3-4)
"ALE [TEN LUD] CZCI MNIE NA PRÓŻNO, UCZĄC ZASAD PODANYCH PRZEZ LUDZI." (Mt 15, 9)
Poniższe opracowanie ukazuje dlaczego wierzymy i jak rozumiemy to, iż nauka Jezusa jest prawdą Bożą.
Kto głosi błędne nauki, ten nie czci Boga. Fałszywe nauki działają jak "zakwas" i prowadzą ludzi na manowce.
.

Autor - Patrycja i Mick Błoniarz







Podziel się
oceń
1
0

Takie zdanie mają inni (88) | A jakie jest Twoje zdanie?

Jest czyściec ? Czy go nie ma?

niedziela, 17 lutego 2008 8:49
     Niedawno przeczytałem w internecie słowa "Pewnego księdza" cytuję;
"- W Biblii słowo "czyściec" nie pada, ale Księga Machabejska sugeruje, że istnieje pewien stan, który możemy nazwać czyśćcem. Po śmierci idziemy do czyśćca i czekamy tam na Sąd Ostateczny. Od razu do nieba idą tylko uznani przez Kościół za świętych i błogosławionych. "
PO PIERWSZE    Zwrócić chcę uwagę na  fragmęt tej wypowiedzi ;
 1)"W Biblii słowo "czyściec" nie pada, ale Księga Machabejska sugeruje, że istnieje pewien stan, który możemy nazwać czyśćcem"
  Otóż moi drodzy Biblia mówi albo coś jest ,albo czegoś nie ma.Ale nigdy nie przypuszcza i nie sugeruje! Bóg nie jest Bogiem przypuszczającym coć ,lub sugerującym! Bóg jest Bogiem Prawdy .Jeśli coś mówi to albo to jest na TAK ,albo na NIE ale nigdy być może ,lub może !
 PO DRUGIE. Zwróćić chcę uwagę na dalszy fragmęt tej wypowiedzi;
2) "Po śmierci idziemy do czyśćca i czekamy tam na Sąd Ostateczny. Od razu do nieba idą tylko uznani przez Kościół za świętych i błogosławionych. "
   Ciekawe ,że kościło KK może wydzielać ludzi ,którzy mogą iść do czyśćca ,lub prosto do nieba.Dziwna zabawa w samego Pana Boga.Jak ludzie grzeszni mogą mówić,kto ma iść do czyśćca lub do nieba?! Czyż nie sdam Bóg w danym dniu osądzi gdzie kto będzie się znajdował? Nauka KK jest niestety błędną nauką,nie zgadzającą się z Bożym Słowem! Bo niesty Boże słowo Nie potwierdza istnienia czyśćca.Zaś potwierdza,że istnieje tylko PIEKŁO I NIEBO!
Mozemy czytac biblie od pierwszej kartki, az do ostatniej i nie znajdziemy ,ani jednego slowa o czyscu.Bo czysca nie ma, w takim razie musi byc to wynalazek ludzki,bo Bog zupelnie o nim nie mowi.
Z drugiej strony Biblia powiada,ze jesli JESTESMY dziecmi Bozymi,to posmierci idziemy wprost do Chrystusa,aby z nim byc.
List do Filipian 1-23
"Rozwiazanym byc i byc z Chrystusem co jest wiele lepiej scisniony bowiem jestem z obu stron pragne byc rozwiazanym i byc z Chrystusem....."
  Widzimy wiec,ze kiedy umieramy nie idziemy do czysca,bo tam Jezusa Chrystusa nie ma.Idziemy wprost przed Jego oblicze,idziemy, aby byc z Nim,albo wprost do piekla.
2Koryntian 5,8 Pawel pisze:
"Pielgrzymowac raczej od ciala aby byc duchrm przy Panu"
  Z chwila kiedy umieramy to znajdujemy sie w obecnosci Panskiej.To jest prosta i bezbledna nauka nieomylnej bibli. Oznacza to ze czlowiek ,ktory sluzy Bogu to nie bedzie cierpial za swoje grzechy, bo on jest wyjety z sadu.
Ew Jana 5,24
"Zaprawde zaprawde powiadam Wam ze kto slowa mego slucha i wierzy temu, ktory mnie poslal ma zywot wieczny i przeszedl ze smierci do zywota"
  Nie ma wiec takiego miejsca jak czysciec.Czy lotr na krzyzu ni poszedl wprost aby byc z Jezusem? Chrystus mu rzekl:
"Zaprawde jeszcze dzis bedziesz ze mna w raju"
Jezus powiedzial bedziesz ze mna w raju a nie w czyscu! Prosze zauwaz !lotr umierajac nie cierpial za swoje grzechy,dlatego ze rzalowal i zwrocil sie do Jezusa.przed samym koncem swojego grzesznego zycia oddal sie Bogu uwierzyl i poprosil Jezusa aby mu przebaczyl ....
  Nie drogi czytelniku nie pujdziemy do czysca. Bo takiego miejsca nie ma.Jesli jestes nasladowca Jezusa Chrystusa i sluzysz mu i wykonujesz Jego wole to pujdziesz dwprost przed Jego oblocze abyz nim byc i zyc wicznie.
Objawienie Jana 14,13
"I uslyszalem glos z nieba mowiacy napisz: Blogoslawieni umarli, ktorzy w Panu umieraja.Odtad juz mowi duch , aby odpoczeli od  prac swoich"
   Drodzy czytelnicy w Bibli nie ma ani jednego slowa o czyscu. Umierajac idziemy do Boga ,lub jak Biblia powiada na wieczne potepienie. Teraz tu na ziemi ,kiedy jeszcze zyjemuy sami wybieramy gdzie chcemy byc po smierci . Kazdy z nas ma to prawo wyboru albo zyc tak aby Bog mial w nas upodobanie uswiecac sie kazdego dnia , zyc z Bogiem na codzien, lub zyc zdala od Jezsusa Na co sobie zasluzymy w tym zyciuy to bedziemy miec.
 Zachecam, nas wszystkich, aby zyc z Bogiemoczyszczac sie kazdego dnia i zyc tak aby Jezus Chrystus mial w nas upodobanie. Zastanowmy sie gdzie chcemy znajdowac sie posmierci......]
MICK BŁONIARZ



Podziel się
oceń
1
1

Takie zdanie mają inni (25) | A jakie jest Twoje zdanie?

O czym Katolicy nie wiedzą,a wiedzieć powinni?! Część 2

wtorek, 12 lutego 2008 22:39
Czyściec i odpusty:

KK naucza, że dusza zaraz po śmierci idzie do piekła, do nieba lub do czyśćca.  
W całej Biblii nie ma słowa "czyściec". KRK naucza, że dusza zanim wejdzie do nieba musi odpokutować winy w czyśćcu. Po co w takim razie była ofiara Chrystusa za nasze grzechy, jeśli sami możemy odpokutować nasze winy, lub grzechy naszych bliskich cierpiących rzekomo w czyśćcu?! Biblia przecież jasno mówi: "Gdzie zaś jest ich odpuszczenie [grzechów], tam nie ma już ofiary za grzech". (Hebr. 10:18). Człowiek nie może odpokutować za grzech i trzeba sobie to uświadomić. Dlatego Jezus odkupił nas na krzyżu, abyśmy nie musieli umrzeć na wieki. Gdyby nie Jezus musielibyśmy wszyscy, bez wyjątku ( łącznie z Marią;) być na zawsze oddzieleni od Boga, przez śmierć wieczną, ponieważ "Nikt nie jest dobry, tylko Bóg." A "Karą za grzech jest śmierć" - i to wieczna.  
Odpusty - tylko Bóg może odpuszczać grzechy przez Jezusa Chrystusa, co Biblia potwierdza: "Jeśli wyznajemy grzechy swoje, wierny jest Bóg i sprawiedliwy i odpuści nam grzechy, i oczyści nas od wszelkiej nieprawości... Dzieci moje, to wam piszę, abyście nie grzeszyli. A jeśliby kto zgrzeszył, mamy orędownika u Ojca, Jezusa Chrystusa, który jest sprawiedliwy. On ci jest ubłaganiem za grzechy nasze, a nie tylko za nasze, lecz i całego świata." (1J.1:9; 2:1-2) Po co więc KRK wymyślił czyściec i odpusty? Dla korzyści finansowych niestety;)  

Spowiedź uszna:

Pomysł ten pojawił około IV-V wieku. Na początku występował on na zasadzie zwierzania się przełożonemu zakonu ze swoich duchowych zmagań.  
Grzegorz VII, który na początku był zakonnikiem chciał wprowadzić spowiedź do KK, kiedy został papieżem. Dopiero na IV Soborze Watykańskim wydano nakaz takiej właśnie spowiedzi. Był to rok 1215. W Biblii nie da się znaleźć przykładów spowiedźi usznej, gdyż ich tam nie ma;) Biblia mówi tylko i wyłącznie o spowiedzi serca, w której nie pośredniczy drugi człowiek. Biblia mówi abyśmy wyznanawali grzechy bezpośrednio Bogu, bo "każdy, kto w Niego [Jezusa] wierzy, przez Jego imię otrzymuje odpuszczenie grzechów" (Dz.10:43). Apostołowie nie otrzymali autorytetu do spowiadania i rozgrzeszania od Jezusa. Przykładowo, gdy Szymon z Samarii zgrzeszył, apostoł Piotr zamiast go wyspowiadać, poradził mu, żeby poszedł z grzechami BEZPOŚREDNIO do Boga: "Odwróć się od tej nieprawości swojej i proś Pana, czy nie mógłby ci być odpuszczony zamysł serca twego" (Dz.8:22). Pośrednicywo kapłanów jest więc zbędne, skoro Piotr mówi "bezpośrednio". Co znaczą słowa Jezusa: "Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuście grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane" (J.20:22-23)? Te słowa nie odnoszą się tylko do 11 apostołów( brak Judasza ), lecz do całego wczesnego kościoła - wszystkich ludzi - mężczyzn i kobiet zebranych wtedy, kiedy Jezus ukazał się im po swoim zmartwychwstaniu. Słowa te nie są więc żadnym argumentem, że grzechy mogą odpuszczać duchowni ( rzekomi następcy apostołów ) jako pośrednicy, tym bardziej że "Jedynym pośrednikiem miedzy Bogiem a człowiekiem jest człowiek - Jezus Chrystus (1Tym.2:5), który oręduje w tym celu za nami u Boga Ojca. Odpuszczanie grzechów ma związek z dyscypliną kościelną. Chrześcijanin, który nie przestrzega przykazań Bożych powinien być upomniany. Jeżeli mimo to dalej trwa w grzechu, musi być usunięty z kościoła, aby nie psuć reputacji kościoła. Jeśli się z kolei nawróci może zostać przyłączony.  
Właśnie po to każdy lokalny kościół otrzymał od Jezusa autorytet odpuszczania i zatrzymywania, związywania i rozwiązywania, o tym mówi poniższy cytat: "Gdy twój brat zgrzeszy idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi. A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik. Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie." (Mt.18:15-18).  
Tylko Bóg może odpuścić grzechy. Bóg wyraźnie mówi: "Ja, jedynie Ja, mogę przez wzgląd na Siebie zmazać twoje przestępstwa i twoich grzechów nie wspomnę" (Iz.43:25). Możemy więc przyjść bezpośrednio do Boga, Bóg nikogo nie odrzuci. Jezus nauczał: "Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego... Wy zatem tak się módlcie: Ojcze nasz, który jesteś w niebie... przebacz nam nasze winy" (Mt.6:6-12).  
Apostoł Jan pisze: "Jeśli wyznajemy grzechy swoje, wierny jest Bóg i sprawiedliwy i odpuści nam grzechy, i oczyści nas od wszelkiej nieprawości... Dzieci moje, to wam piszę, abyście nie grzeszyli. A jeśliby kto zgrzeszył, mamy orędownika u Ojca, Jezusa Chrystusa, który jest sprawiedliwy. On ci jest ubłaganiem za grzechy nasze, a nie tylko za nasze, lecz i całego świata." (1J.1:9; 2:1-2). Spowiedź uszna jest niebiblijna, a więc nieskuteczna i bezcelowa.
II Przykazanie Boże

Nie wszyscy wiedzą, że z Dekalogu zostało usunięte II przykazanie, a X zostało rozdzielone na 2 - aby nadal przykazań było dziesięć.  
II przykazanie brzmi tak: "Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań". Przykazanie wyraźnie zakazuje >>>nawet wytwarzania<<< podobizn, nie mówiąc już o modlitwie przed nimi, czy do nich. Dlaczego KK usunął to przykazanie? Dlatego że na produkcji obrazów, rzeźb, figur, oraz innych dewocjonaliów można nieźle zarobić. Jezus mówi: "Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni" - prawo jest więc stałe, niezmienne jak i cała natchniona Biblia. Jezus powiedział także: "Kto mówi: Znam go [Jezusa], a przykazań jego nie zachowuje, kłamcą jest i prawdy w nim nie ma". Z przykrością muszę stwierdzić, że katolicy uprawiają bałwochwalstwo - kult rzeźb, figur, obrazów, hostii, krzyża itp. Biblia mówi: "Ten [Bóg] bowiem, który powiedział: Nie cudzołóż!, powiedział także: Nie zabijaj! Jeżeli więc nie popełniasz cudzołóstwa, jednak dopuszczasz się zabójstwa jesteś przestępcą wobec Prawa. Biblia uczy, że kto przestąpi jedno tylko przykazanie ponosi winę za wszystkie...


Moim celem nie jest opluwanie KK, tylko ukazanie wam drodzy katolicy prawdy. Jestem byłym katolikiem, nie jestem ze ŚJ, ani z adwentystów;), nie jestem w żadnym kościele. Pozdrawiam i życzę zrozumienia Słowa Bożego.


Mick Błoniarz


Podziel się
oceń
1
1

Takie zdanie mają inni (12) | A jakie jest Twoje zdanie?

O czym Katolicy nie wiedzą,a wiedzieć powinni?! Część 1

poniedziałek, 11 lutego 2008 6:33


Matka Chrystusa, Maria z Nazaretu:  

    Katolickie tytuły Marii to: Matka Boska, Królowa Niebios, Orędowniczka, Pośredniczka, Brama Niebios, Gwiazda Zaranna a nawet Współodkupicielka.  
   Tytuł Matka Boska został nadany Marii z Nazaretu na Soborze w Efezie w 431 r. Ten tytuł nie jest odpowiedni, ponieważ sugeruje, że Maria urodziła Boga. Stworzenie nie może urodzić Stworzyciela. Maria urodziła Syna Człowieczego i tak należy mówić. W objawieniach Maria nazywa siebie "Matką Boską"
. Biblia zaś mówi: "Wszelki zaś duch, który nie wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, nie jest od Boga. Jest  
to duch antychrysta
(1J.4:3). Wiem, że to odważne stwierdzenie, ale uważam, że świadczy to o tym, iż objawienia są fałszywe.  
Królowa Niebios - poganie w ST czcili Królową Niebios z tą tylko różnicą, że pod innymi imionami tzn.: Kali w Indiach, Izyda w Egipcie, Artemida w Grecji, Diana w Rzymie itp. Demony, które moim zdaniem ukrywały się za starożytnymi bóstwami nie odeszły z powierzchni ziemi razem z wielbiącymi je narodami. Salomon napisał: "To, co było, znowu będzie, a co się stało, znowu się stanie: nie ma niczego nowego pod słońcem" ( Koh.1:9).  
Kilka wieków po śmierci apostołów Jezusa, w średniowieczu, kiedy chrześcijaństwo uległo spoganizowaniu, kult Królowej Niebios odżył, tyle tylko, że pod innym imieniem. Na terenie dawnej świątyni Diany Efeskiej powstał kościół... Najświętszej Marii Panny. Czczenie pogańskiej Królowej Niebios przyczyniło się, więc z pewnością do kultu Marii Dziewicy. W ST takie praktyki są nazywane w sposób nie pozostawiający według mnie wątpliwości: "obrzydliwością przed Bogiem".  
Orędowniczka - Maria w objawieniach nazywa siebie orędowniczką tymczasem w Biblii czytamy: "A jeśliby, kto zgrzeszył, mamy orędownika u Ojca, Jezusa Chrystusa, który jest sprawiedliwy" (1J 2,1). Orędownikiem u Boga jest, więc Jezus Chrystus, nie Maria. Pośredniczka - Maria z objawień twierdzi również, że jest pośredniczką między Bogiem a  
człowiekiem. W Biblii czytamy: "Jeden jest Bóg, 
  jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus" (1 Tm 2, 5).
Brama Niebios - Jezus mówi: "Ja jestem drzwiami dla owiec". (J 10:1.7). Maria nie może więc być bramą - to chyba zrozumiałe;) Gwiazda Zaranna - Maria z objawień nazywa siebie w ten właśnie sposób, co jest znamienne, gdyż Gwiazda Zaranna po hebrajsku znaczy... Lucyfer!!! ( jest też tłumaczone jako: Niosący światło, Syn jutrzenki itp. ) Kto więc stoi za objawieniami "Błogosławionej Marii Dziewicy"?, kto każe sie wielbić i wychwalać pod niebiosa? Kto każe się modlić do siebie? Wreszcie, do kogo modlą się nieświadomi katolicy? Czy nie przypadkiem do samego szatana?! Czy nie jesteśmy przypadkiem świadkami największego zwiedzenia w dziejach świata?! Pamietajmy, że szatan jest mistrzem zwodzenia! Jeszcze taka ciekawostka: KK utrzymuje, że Maria była całe życie dziewicą. Nie zgadzam się z tym poglądem. W Biblii czytamy: "Czyż nie jest to [Jezus] syn cieśli? Czy jego matka nie nazywa się Maria, a jego bracia: Jakub i Józef, i Szymon, i Juda? A jego siostry, czy nie są wszystkie u nas?". (Mateusza 13:55-56) KK utrzymuje, że chodzi o kuzynów Jezusa, tymczasem Nowy Testament był pisany w oryginale w języku greckim. A język grecki rozróżnia kuzynów, oraz kuzynki od braci i sióstr! Kolejny cytat z Biblii: "Lecz nie zbliżał się [Józef] do Niej [Marii], aż porodziła Syna, któremu nadał imię Jezus". (Mt 1.25). Nie zbliżał się dopóki urodziła Syna Człowieczego, ale nigdzie nie jest napisane, że później się nie zbliżał! To, że Jezus miał braci i siostry ( a język grecki [jeszcze raz podkreślam] w którym był napisany NT, rozróżnia kuzynostwo od rodzeństwa ) świadczy o tym, że Józef zbliżał się do Marii, po tym jak już urodziła Jezusa. A więc pogląd, że Maria byłą dziewicą całe życie jest moim zdaniem fałszywym dogmatem KK.  
cdn....

   Mick Błoniarz



Podziel się
oceń
1
1

Takie zdanie mają inni (29) | A jakie jest Twoje zdanie?

http://www.youtube.com/watch?v=UxitVDt9gz0&feature=player_embedded

piątek, 21 lipca 2017

NASZ LICZNICZEK :  446 586  

...a gdyby z Biblią obchodzić się tak jak z telefonem komórkowym? ...byłaby zawsze w kieszeni ...zaglądałoby się do niej kilka razy dziennie ...wracałoby się do domu gdyby się jej zapomniało ...a gdyby używać jej do otrzymywania wiadomości tekstowych? ...a gdyby traktować ją jak coś,bez czego nie można żyć? ...a gdyby dać ją dzieciom w prezencie? ...a gdyby używać jej w podróży? ...a gdyby używać jej w nagłych wypadkach? ...z tym,że Biblia jest praktyczniejsza od telefonu komórkowego, bo nie ma zmartwienia, że nagle zerwie połączenie, ponieważ Bóg zapłacił już rachunek...

« luty »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
2526272829  

"Wiem, że Ty możesz wszystko i że żaden twój zamysł nie jest dla ciebie niewykonalny.Któż jest w stanie zaciemnić twój zamysł nierozsądną mową? Aleć to ja mówiłem nierozumnie o rzeczach cudownych dla mnie, których nie rozumiem.Słuchaj, proszę. I ja chcę mówić; będę cię pytał, a Ty racz mię pouczyć! Tylko ze słyszenia wiedziałem o tobie, lecz teraz moje oko ujrzało cię." /Księga Joba 42, 2-5/ ...Tylko ze słyszenia wiedziałam o tobie, lecz teraz moje oko ujrzało cię!! JEZU dziękuję Ci, że mogłam Cię poznać! Że przejąłeś ster mojego życia i mnie prowadzisz...wiem, że z takim sternikiem pokonam każdą przeszkodę, będę trzymać prawidłowy kurs i bezpiecznie dotrę do celu - żywota wiecznego:)... i proszę, nie pozwól mi na to, abym chciała kiedykolwiek stanąć za sterem...wiesz, że to by miało tragiczny koniec.Bo tylko Ty znasz drogę do tego celu...< Życzymy wspaniałej podróży z JEZUSEM przez całe życie! <

Kto -szuka nie błądzi

Wpisz swoj adres e-mail jeśli chcesz aby cię powiadomiono o naszym nowym wpisie.

"Panie Jezu Ty zmieniłeś życie me,miłosnym głosem wołałeś mnie i przytuliłeś mocno w ramiona Swe. Usłyszalam Panie kiedyś twój głos przyjołam Twoje wezwanie,Wyżekłam się o Boże mój tego świata i wybrałam Cię.Chcę być już z Tobą Panie mój ze szczęścia płakać u Twych stóp,chcę być w objęciach Twoich już i mocno trzymać ramię Twę! Moja dusza Panie kocha Cię tęskni i uwielbia,moja dusza Panie pragnie Tylko Cię.Panie Jezu jesteś życiem mym ,słodkościa moich ust.Panie Jezu jesteś życiem moim już."

Kazania

Nasze strony

"Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie" Mat 11-28.

Naszym celem jest głoszenie ewangelii. Dobrej Nowinie o Jezusie Chrystusie!!

"Tak mówi Pan: Oto ja daję wam do wyboru: drogę życia albo drogę śmierci"Jer.21-8.

Zyjemy dla Jezusa :)

"Oto stoję u drzwi i kołaczę; jeśli ktoś usłyszy głos mój i otworzy drzwi, wstąpię do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze mną". Obj 3-20

Jesteś naszym gościem: 446586
Nasze wpisy
  • liczba: 484
  • komentarze: 5401
Tyle już działamy: 3818 dni
stat4u

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl