Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 269 738 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Odpowiedz Na pytanie naszych czytelnikow !

poniedziałek, 30 maja 2011 5:07

 

 

 

 

Pytanie: Jakie jest pochodzenie Kościoła Katolickiego?
Odpowiedź: Kościół Katolicki utrzymuje, że swój początek bierze w śmierci, zmartwychwstaniu i wniebowstąpieniu Jezusa Chrystusa, około 30 roku n.e. Kościół Katolicki twierdzi, że jest Kościołem, za który umarł Jezus, Kościołem ustanowionym i zbudowanym przez Apostołów. Czy jest to prawdziwe pochodzenie Kościoła Katolickiego? Przeciwnie. Nawet pobieżne czytanie Nowego Testamentu odkryje, że Kościół Katolicki nie bierze swoich korzeni w nauczaniu Jezusa czy Jego apostołów. W Nowym Testamencie nie ma wzmianek na temat papiestwa, czczenia / adorowana Marii (czy też niepokalanego poczęcia Marii, wiecznego dziewictwa Marii, wniebowstąpienia Marii, czy Marii jako współ-odkupicielki i współ-mediatorki) proszenia świętych w Niebie o modlitwy, apostolskiej sukcesji, ordynacji Kościoła do funkcjonowania sakramentów, dziecięcego chrztu, wyznawania grzechów kapłanowi, czyśćca czy też takiego samego autorytetu tradycji Kościoła i Pisma Świętego. Tak więc, jeśli Kościół Katolicki nie bierze swoich początków z nauczania Jezusa i Jego apostolów, podanych w Nowym Testamencie, jaki jest jego prawdziwy początek?


Przez pierwsze 280 lat chrześcijańskiej historii, chrześcijaństwo znajdowało się pod sztandarem Imperium Rzymskiego, a chrześcijanie byli straszliwie prześladowani. To uległo zmianie po „nawróceniu” Cesarza Rzymskiego Konstantyna. Konstantyn „zalegalizował” chrześcijaństwo w Edykcie z Mediolanu w 313 r.n.e. Później, w 325 r.n.e., Konstantyn zwołał Radę Nicei, w celu ujednolicenia chrześcijaństwa. Konstantyn widział w chrześcijaństwie religię, która mogłaby zjednoczyć Imperium Rzymskie, które już w tym czasie zaczynało się dzielić. Podczas, gdy może być to postrzegane jako pozytywny krok w kościele chrześcijańskim, rezultaty wcale nie były tak pozytywne. Konstantyn kontynuował wiele swoich pogańskich wierzeń i praktyk, a kościół chrześcijański, który promował był mieszanką prawdziwego chrześcijaństwa i rzymskiego pogaństwa. 

Konstantyn stwierdził, że ze względu na to, iż Imperium Rzymskie jest tak ogromne, rozległe i różnorodne – nie każdy zgodzi się zerwać ze swoimi religijnymi wierzeniami i skłoni się w zamian ku chrześcijaństwie. Tak więc, Konstantyn pozwolił, a nawet promował „chrystianizację” wierzeń pogańskich. Całkowicie pogańskim i zupełnie niebiblijnym wierzeniom zostały nadane „chrześcijańskie” właściwości. Oto niektóre jasne przykłady: 

(1) Kult Izis, egipskiej bogini-matki, został wchłonięty do chrześcijaństwa poprzez zamianę Izis na Marię. Wiele tytułów, jakie były używane w stosunku do Izis, takich jak „Królowa Nieba”, „Matka Boga” i „theotokos” (Nosząca-Boga) zostały przypisane Marii. Marii została dana wysoka rola w wierze chrześcijańskiej, sięgająca daleko więcej niż przypisuje jej Biblia, w celu przyciągnięcia zwolenników nowej wiary, ku której w przeciwnym razie by się nie skłonili. Wiele świątyń poświęconych Izis zostało faktycznie przemienionych na świątynie Marii. Pierwsze jasne wzmianki katolickiego kultu maryjnego pojawiły się w pismach Origena, który żył w Aleksandrii, Egipcie, które, tak się składa, były głównymi miejscami kultu Izis.

(2) Mitraizm był religią w Imperium Rzymskim w I-V wieku n.e. Był bardzo popularny wśród Rzymian, szczególnie wśród żołnierzy rzymskich, i prawdopodobnie był religią kilku rzymskich władców. Podczas gdy mitraizm posiadał „oficjalny” status w Imperium Rzymskim, był de-facto oficjalną religią dopóki Konstantyn i jego następcy zamienili go na chrześcijaństwo. Jedną z kluczowych właściwości mitraizmu był posiłek ofiarny, który zawierał jedzenie ciała i picie krwi byka. Mitra, bóg mitraizmu był „obecny” w ciele i krwi byka, i podczas konsumowania, gwarantował zbawienie tym, którzy uczestniczyli w posiłku ofiarnym (z j. ang. theophagy – jedzenie bogów). Mitraizm miał również siedem „sakramentów”, jest to zbyt wiele podobieństw pomiędzy mitraizmem, a rzymskim katolicyzmem, aby je ignorować. Konstantyn i jego następcy znaleźli zastępstwo na posiłek ofiarny mitraizmu w Ostatniej Wieczerzy / Chrześcijańskiej Komunii. Niestety, niektórzy z pierwszych chrześcijan zaczęli łączyć mistycyzm z Ostatnią Wieczerzą, odrzucając biblijny koncept prostej i uwielbiającej pamiątki śmierci Chrystusa i przelania Jego krwi. Romanizacja Ostatniej Wieczerzy doprowadziła do ofiarnego spożywania Jezusa Chrystusa, znanego teraz pod nazwą Mszy Katolickiej / Eucharystii.

(3) Większość cesarzy rzymskich (oraz obywateli) było henoteistami. Henoteista to osoba, która wierzy w istnienie wielu bogów, ale skupia się głównie na jednym bogu lub uznaje jednego konkretnego boga za wyższego ponad innymi bogami. Na przykład rzymski bóg Jowisz był nadrzędny w stosunku do innych bogów. Rzymscy żeglarze często chwalili boga Neptuna, boga oceanów. Kiedy Kościół Katolicki wchłonął rzymskie pogaństwo, po prostu zastąpiło innych bogów świętymi. Tak jak pośród rzymskich bogów był bóg miłości, bóg pokoju, bóg wojny, bóg siły, bóg mądrości etc. tak Kościół Katolicki ma świętych, którzy „zajmują” się każdą z tych i wieloma innymi kategoriami. Tak jak wiele rzymskich miast miało swojego specyficznego boga, tak Kościół Katolicki zapewnił „patronów świętych” dla miast. 

(4) Przewaga rzymskiego biskupa (papiestwo) została stworzona z pomocą rzymskich władców. Rzym, będąc centrum zarządzania Imperium Rzymskiego i będąc miejscem głównego przebywania władców rzymskich, wzrosło w swoim znaczeniu we wszystkich aspektach życia. Konstantyn i jego następcy, udzielili swojego poparcia biskupowi Rzymu, jako nadrzędnemu władcy kościoła. Oczywiście to lepiej dla Imperium Rzymskiego, żeby główny ośrodek zarządzania i religii znajdowały się w tym samym miejscu. Podczas gdy większość innych biskupów (oraz chrześcijan) protestowało, by biskup Rzymu był nadrzędnym, jednak po wpływach władców rzymskich, w końcu do tego doszło. Kiedy Imperium Rzymskie rozpadło się, papież przyjął tytuł, który wcześniej należał do władcy rzymskiego – Pontificus Maximus. 

Można by przytoczyć wiele innych przykładów. Te cztery powinny wystarczyć do zademonstrowania prawdziwego pochodzenia Kościoła Katolickiego. Oczywiście Kościół Katolicki zaprzecza pogańskiemu pochodzeniu swoich wierzeń i praktyk. Kościół Katolicki przykrywa pogańskie wierzenia pod warstwami skomplikowanej teologii. Kościół Katolicki zaprzecza pogańskim korzeniom pod maską „tradycji Kościoła”. Kościół Katolicki, rozpoznając, że wiele jego wierzeń i praktyk jest obcych temu, co mówi Pismo Święte, jest zmuszony, aby zaprzeczyć, iż jedynym wystarczającym autorytetem jest Pismo Święte.

Pochodzenie Kościoła Katolickiego to tragiczny kompromis chrześcijaństwa z otaczającymi go religiami pogańskimi. Zamiast ogłaszania Ewangelii, Dobrej Nowiny i nawracania pogan, Kościół Katolicki „schrystianizował” religie pogańskie i „spoganizował” chrześcijaństwo. Poprzez zatarcie i wymazanie różnic katolicyzm stał się atrakcyjny dla ludzi w Imperium Rzymskim. Jedynym rezultatem było to, że Kościół Katolicki stał się przez wieki przeważającą religią w „rzymskim świecie”. Jednakże, innym rezultatem było to, że większa część chrześcijaństwa odeszła od prawdziwej Ewangelii Jezusa Chrystusa i prawdziwego wyznawania Bożego Słowa.

2 List do Tymoteusza 4:3-4 mówi: „Przyjdzie bowiem chwila, kiedy zdrowej nauki nie będą znosili, ale według własnych pożądań - ponieważ ich uszy świerzbią - będą sobie mnożyli nauczycieli. Będą się odwracali od słuchania prawdy, a obrócą się ku zmyślonym opowiadaniom.”



Podziel się
oceń
0
0

Takie zdanie mają inni (0) | A jakie jest Twoje zdanie?

Ja i Jego Wymagania <><

poniedziałek, 30 maja 2011 2:01



" Bo wszyscy inni szukają swego, a nie tego, co jest Chrystusa Jezusa".
Fil. 2,21

"Ludzie będą bowiem samolubni..."
2 Tym. 3,2


   "Ja" to maleńkie, dwuliterowe słowo, lecz to, co się za nim kryje, jest czymś olbrzymim, statecznie wspierającym się na dwóch ogromnych słupach, które nazywają się egoizmem i dumą połączoną z własną wolą. "JA" to coś, co łatwo rozszyfrować u innych; chętnie też je osądzamy, o ile dotyczy innych, w żadnym zaś wypadku, jeśli chodzi o naszą osobę.

  Chrześcijanie, uczmy się je rozpoznawać, gdy ujawnia się w naszym sercu. Odrzucajmy jego wymagania, aby ustąpiło miejsca Panu Jezusowi Chrystusowi, Jego miłości, Jego prawom.

  Moralny portret chrześcijanina czasów ostatecznych kreśli apostoł Paweł, odsłaniając prawdę w Drugim Liście do Tymoteusza 3,2-7: 2 Tym. 3:2-7
2. Ludzie bowiem będą samolubni, chciwi, chełpliwi, pyszni, bluźnierczy, rodzicom nieposłuszni, niewdzięczni, bezbożni,
3. Bez serca, nieprzejednani, przewrotni, niepowściągliwi, okrutni, nie miłujący tego, co dobre,
4. Zdradzieccy, zuchwali, nadęci, miłujący więcej rozkosze niż Boga,
5. Którzy przybierają pozór pobożności, podczas gdy życie ich jest zaprzeczeniem jej mocy; również tych się wystrzegaj.
6. Albowiem z nich wywodzą się ci, którzy wdzierają się do domów i usidlają kobiety opanowane przez różne pożądliwości,
7. Które zawsze się uczą, a nigdy do poznania prawdy dojść nie mogą.

  Pierwszym rysem, malującym ów portret, jest egoizm, z którym idą w parze inne cechy, takie jak chciwość, pycha, zazdrość. Jakże uwłacza godności chrześcijanina, gdy zamiast prawdziwej miłości Bożej, która nie myśli o sobie i nie spodziewa się odpłaty, często okazuje egoizm.

  Biblia ani razu nie dopuszcza myśli, bym miał oczekiwać od mojego bliźniego, iż będzie mi okazywał miłość. Przeciwnie, oznajmia mi, wręcz przypomina, iż to ja mam ją mu okazywać.

Miłość to służba innym, podczas gdy egoizm chce, by to nam służono.

  W przeciwieństwie do nas w Chrystusie nie znajdujemy postawy ani nawet słowa podyktowanego egoizmem. "JA" nie znalazło w Nim miejsca. Naśladowanie Jezusa to jedyny skuteczny środek na mój straszny egoizm.

Efez. 4:22-24
22. Zewleczcie z siebie starego człowieka wraz z jego poprzednim postępowaniem, którego gubią zwodnicze żądze,
23. I odnówcie się w duchu umysłu waszego,
24. A obleczcie się w nowego człowieka, który jest stworzony według Boga w sprawiedliwości i świętości prawdy.

Gal. 2:20
20. Z Chrystusem jestem ukrzyżowany; żyję więc już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus; a obecne życie moje w ciele jest życiem w wierze w Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał samego siebie za mnie.
  


Podziel się
oceń
0
0

Takie zdanie mają inni (0) | A jakie jest Twoje zdanie?

Na wesoło...

czwartek, 26 maja 2011 2:51

 

 

 

 

 

 

Z racji,że na naszym blogu pojawiają się zawsze ciężkie tematy... Z racji,że mój Cudowny mężuś w pracy siedzi a chłopcy bawią się ślicznie ... postanowiłam napisać co nie co o NASZEJ PIĘKNEJ AUSTRALII!

Ważne jest w tym,że dziękujemy Bogu za ten kraj ,za cudowną przyrodę i ta notka właśnie powstaje dzięki Bogu Dziękujemy Ci Panie Boże za Australie,za tenkraj Błogosław Panie  rządzącym w tym kraju aby rządzili tak jak do tej pory... Dzięlujemy Ci Panie Boże w Imieniu Twego umiłowanego syna Jezusa Chrystusa za łaskę życia  .Dziękuje Ci Panie Boże za mego męża prageła bym wykrzyczeć całemu światu 

"I am a wife to the most wonderful man in the world!"

Dziękuje Ci Panie za naszych malutkich synów których pragniemy wychować dla Ciebie!

teraz troszke pięknej przyrody Australijskiej 50 km od miasta i cywilizacji ;)

 

Bóg spełnił moje skryte marzenie zawsze marzyłam o tym ....

Jadły nawet z ręki :)

 Taka cisza jak tam panowała jest piękna śpiew ptaków szum wiatru drzew w takich chwilach się najnardziej chce chwalić Boga !  Kocham taką przyrodę i spacerując podziwiam jak Bóg przepięknie stworzył świat ......

 

A teraz cywilizacja miastowe okoliczne dzielnice nasze :)

Czyż Bóg nie pięknie stworzył ten świat??

 

Kiedyś ktoś się mnie spytał czy jestem patryjotką  po opuszczeniu Polski! Powiedziałam tak jestem ale nie Polski nie Australii ale NIEBA! Nie umarła bym za ojczyzne nie oddała bym za nią nawet kawałka swego palca,lecz zrobiła bym to tylko za Ojczyzne niebiańską!

"Prowadzimy tu życie tułacze,Hen tam w górze pozostał nasz kraj,nieraz serce z goryczy zapłacze ,kiedy smutkiem szeleści tu gaj.

 Myśli dążą w kierunku Ojczyzny ,którą rządzi i włada nasz Pan .My wołamy z tej grzesznej obczyzny Boże przyjm nas w niebieski swój próg....

 

@)-->-->--  PIESN mp3 Kliknij posluchaj :)@)-->-->--




Podziel się
oceń
1
0

Takie zdanie mają inni (4) | A jakie jest Twoje zdanie?

...Letnosc...Nienawisc...

wtorek, 24 maja 2011 3:58

 

 

 

 

 Ostatnio miałam możliwość dialogu  na pewnym katolickim blogu ....Przez  długi czas obserwowałam  czytałam  czasem komentowałam półżartem... na poważnie w zależności od notki....ALE NIGDY nie oczerniałam nie ubliżałam....  Każdy kto zakłada blogi liczy się z tym,że każdy ma prawo komentować i odwiedziać a jak nam się coś nie podoba mamy możliwość założenia hasła lub ewentualnie blokować użytkownika .... Ostatni jej wpis jaki pamiętam  tyczył się mnie

Jej wpis brzmiał tak;

1. W zaiązku z zalewaniem mojego bloga przez "Szambo" postanowiłam przeprowadzić pewne wiosenne zmiany .Przyjaciele zostaną o tym poinformowani "Gówno" niestety wygrało. No i w tym miejscu pojawiło się słynne zdjęcie z " środkowym paluszkiem "

2.Normalnie "betony" odporni na wiedzę trudni do zarąbania.

3.Niech was z daleka omjają sekciarze i inne przypadłości tego świata.

Było tego znacznie więcej wystarczyło by pochodzić po notkach i pokopiować.... 

I do czego zmierzam w tym wpisie. A mianowicie Czy tak się zachowuje osoba wierząca w Boga ?? Bynajmniej ona tak twierdzi,że miłuje bliźniego ,że nikogo nie oczernia ,że ją oczerniają itp.... 

Nie zależy nam na ludzkiej opini i wyzwiskach ale Czy takie zachowanie do swych wrogów miał Pan Jezus Chrystus?? Czy on kazał nienawidzić ? mścić?przeklinać? Czy raczej miłować i błogosławić nawet nieprzyjaciela.....

Wiele razy pisałam jej na prywatną pocztę... dlaczego tak mści ,nienawidzi.... bluźni  skoro pisze o miłości do bliźniego to czemu tak robi? No chyba,że bliźnich sobie wybieramy i miłujemy tych co chcemy. Dlaczego tyle jadu jest katolikach? "nie wszystkich" bo znamy bardzo nam cennych przyjaciół którzy są katolikami znają nasze poglądy na owe tematy ale nie mścimy się  i nie mamy w nienawiści siebie.  Ale najwięcej mszczą Ci co uważają się za wzorowych katolików! Którzy na swoich blogach piszą O Jezusie  o miłości?? MIŁOŚĆI ???? ale jakiej.......:-/ ;-(

Nie wiem czy ona tu zagląda czy nie ale ja jej błogosławie nazwałąm ją nieraz przyjacielem lecz ona obrzuciła to błotem i  odchodami...... Jezus nakazał nam miłować naszych wrogów.Naszych nieprzyjaciół choć ja ją nie uważam,za nieprzyjaciela lecz za bliźniego.... Co nie oznacza,że zgadzam się z nią w pewnych kwestiach wiary i ona dobrze o tym wie,zawsze jej napisałam co na ten temat mói Biblia lecz nigdy nie otrzymałam odpowiedzi dotyczącej dyskusji zawsze kończyło się obrzucaniem odchodami lub sekciarzami..... No cóż i tak też można w dzisiejszych pogańskich religiach robić..... Nie uważam się z aidealną osobę lub świętą bezgrzeszną wszystko wiedziącą! Ale nie ubliżam nikomu  w kwestii wiary! Owszem powiem co na ten temat biblia mówi  i śmiało każdemu katolikowi móiwie,że nauka katolicka jest fałszywa zła zwodnicza..... ale nie ubliżam nikomu !

Także Drogi Przyjacielu katoliku "G.....mie" Błogosłąwię cię miłuję cię ... Bo tak nakazuje nam nauka Chrystusowa!

DRUGI TEMAT!

Ostatnio a mianowicie wczoraj  natknełam się na kolejny blog ze zdjęć   niektóych filmików można wywnioskować,że to rodzina katolicka...  lecz co  mnie zdziwiło ... Pewna kobieta pisze tak

".......Dlaczego zyjac w XXI wieku czlowiek traktuje drugiego czlowieka jak trendowatego, tylko ze wzgeldu na jego pociag seksualny, czy nie latwiej byloby zaakceptowac ludzi takich jakimi sa. Zycie bylo by piekniejsze i latwiejsze dla wszystkich. Czy nie latwiej byloby wyciagnac przyjazna dlon, powiedzeic zyj chwila, ciesz sie zyciem i czerp z niego to co najlepsze, badz soba. Czy nie latwiej byloby zapomniec o tych kilku wersach z Biblii*, o tych wersach, w ktorych homoseksualizm nazywany jest czyms obrzydliwym. Czy nie latwo byloby szanowac blizniego swego jak siebie samego? "

Pominąć wersety z Biblii .które Bóg nazywa to i owo grzechem.... Czyż  tak dziś nie postępuje połowa wiernych KRK???Omojają wersety wyrzucają je z życia te które aż tak nie odpowiadają im i przeszkadzają w życiu! 

Homoseksualizm  bo o tym była mowa biblia nazywa grzechem obrzydliwością .....a świat dzis to akceptuje.... nawet ci co mówią,że wierzą w Boga.... Diabeł też wierzy.....

http://homoseksualizm-jest-grzechem.bloog.pl/

Jestem przerażona taką wiarą takim wyznaniem takim byciem "wierzącym" wierzącym dlatego,że zostało nam to wpojone od małego? Katolikiem dlatego,że jak nim nie będziesz społeczeństwo Cię odrzuci wyśmieje opluje? Czy w kościele katolickim są członkowie dlatego,że chcą być czy tylko dlatego,że boją się  nimi nie być! Sam nie czuje się katolikiem ale mści tych co nimi nie są!   Tak też postępuje się w wielu kościołąach ...  Przykre jest to,że ludzie mienią się wierzącymi a plują jadem na lewo i prawo...

 Nam również co niektórzy zarzucają nienawiść.... 

Tak ZGADZAMY SIĘ !

Nienawidzimy Fałszowania Słowa Bożego.Nienawidzimy tego rytmu świata,rytmu szatańskich pokuszeń zapachu tytoniu alkoholu narkotyków.Rozpusty.Cudzołustwa.Bluźnierwstw ....

Przypowieści 8-13 "Bać się Pana -znaczy nienawidzić zła"

 

 czyż to nie jest smutne??

 

 


Podziel się
oceń
0
0

Takie zdanie mają inni (19) | A jakie jest Twoje zdanie?

Majówki Maryjne miesiącem KULTU POGAŃSKIEGO !

niedziela, 15 maja 2011 0:14


Maj dla wielu Polaków  jest miesiącem Maryi ,w tym miesiącu oddają szczególna cześć jej.
Zastanawiamy się  nad tym czy większość Polaków wie,że  Tego nie nakazał Bóg ,że w  Biblii nie ma wzmianki o tym aby ją czczono kiedykolwiek ?? Boże Słowo  jasno i wyraźnie stwierdza,że  JEDYNYM pośrednikiem jest Jezus Chrystus 

a nie Maria i jedynym czcicielem powiniem być On sam .Każdy człowiek wierzący  wie,że nie WOLNO nam oddawać czci  NIKOMU innemu jak tylko Bogu-Jezusowi Chrystusowi ! 
A teraz  krótka Historia z kąd wywodzi się KULT Marii między inymi w Maju.


'Potop" szwedzki

W czasie najazdu szwedzkiego Polska była prawie w całości opanowana przez Szwedów i Rosjan. 1 kwietnia 1656 roku, król Jan Kazimierz w katedrze lwowskiej przed obrazem Matki Bożej Łaskawej, którą nazwał Królową Polski złożył uroczyste symboliczne śluby. Zobowiązał się do szerzenia kultu Maryi, prosić papieża o pozwolenie na obchody Jej święta jako Królowej Korony Polskiej, zająć się losem chłopów oraz zaprowadzić w kraju sprawiedliwość społeczną. Oddał też Rzeczpospolitą pod opiekę Matki Boskiej. Po ślubowaniu w imieniu senatorów i szlachty podobną rotę odczytał podkanclerzy koronny biskup krakowski Andrzej Trzebicki oraz powtórzyli wszyscy obecni. Temu uroczystemu wydarzeniu towarzyszyło odśpiewanie Litanii do Najświętszej Marii Panny, do której nuncjusz apostolski dodał wezwanie „Królowo Korony Polskiej módl się za nami" powtórzone następnie trzykrotnie przez zgromadzonych.

Przyrzeczenia króla Jana Kazimierza miały na celu poderwać do walki z wrogiem nie tylko szlachtę, ale cały naród. Obiecał, że spełni je, gdy kraj zostanie uwolniony spod okupacji.

  Tak więc  jest to WYMYSŁ człowieka a nie nakaz Boży  więc  czczenie Mari w Maju i na codzień jest NIE  BIBLIJNE ! Nie Boże i nie Chrześcijańskie ! Gdyż  każdy chrześcijanin powinien wiedzieć  ,że  Tylko Jezus Chrystus jest Godzien wszelkiej chwały czci i uwielbienia Tylko JEZUS jest naszym JEDYNYM  pośrednikiem ,naszym Odkupicielem i tylko ON może zmazac nasze winy i grzechy tylko On  ma prawo wstawiać się do ojca za nami.Tylko on jest Alfa i Omega.
Każdy kto modli się do kogos innego niż do Jezusa traci tylko swój czas .

 


Podziel się
oceń
3
0

Takie zdanie mają inni (6) | A jakie jest Twoje zdanie?

http://www.youtube.com/watch?v=UxitVDt9gz0&feature=player_embedded

środa, 18 października 2017

NASZ LICZNICZEK :  451 293  

...a gdyby z Biblią obchodzić się tak jak z telefonem komórkowym? ...byłaby zawsze w kieszeni ...zaglądałoby się do niej kilka razy dziennie ...wracałoby się do domu gdyby się jej zapomniało ...a gdyby używać jej do otrzymywania wiadomości tekstowych? ...a gdyby traktować ją jak coś,bez czego nie można żyć? ...a gdyby dać ją dzieciom w prezencie? ...a gdyby używać jej w podróży? ...a gdyby używać jej w nagłych wypadkach? ...z tym,że Biblia jest praktyczniejsza od telefonu komórkowego, bo nie ma zmartwienia, że nagle zerwie połączenie, ponieważ Bóg zapłacił już rachunek...

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

"Wiem, że Ty możesz wszystko i że żaden twój zamysł nie jest dla ciebie niewykonalny.Któż jest w stanie zaciemnić twój zamysł nierozsądną mową? Aleć to ja mówiłem nierozumnie o rzeczach cudownych dla mnie, których nie rozumiem.Słuchaj, proszę. I ja chcę mówić; będę cię pytał, a Ty racz mię pouczyć! Tylko ze słyszenia wiedziałem o tobie, lecz teraz moje oko ujrzało cię." /Księga Joba 42, 2-5/ ...Tylko ze słyszenia wiedziałam o tobie, lecz teraz moje oko ujrzało cię!! JEZU dziękuję Ci, że mogłam Cię poznać! Że przejąłeś ster mojego życia i mnie prowadzisz...wiem, że z takim sternikiem pokonam każdą przeszkodę, będę trzymać prawidłowy kurs i bezpiecznie dotrę do celu - żywota wiecznego:)... i proszę, nie pozwól mi na to, abym chciała kiedykolwiek stanąć za sterem...wiesz, że to by miało tragiczny koniec.Bo tylko Ty znasz drogę do tego celu...< Życzymy wspaniałej podróży z JEZUSEM przez całe życie! <

Kto -szuka nie błądzi

Wpisz swoj adres e-mail jeśli chcesz aby cię powiadomiono o naszym nowym wpisie.

"Panie Jezu Ty zmieniłeś życie me,miłosnym głosem wołałeś mnie i przytuliłeś mocno w ramiona Swe. Usłyszalam Panie kiedyś twój głos przyjołam Twoje wezwanie,Wyżekłam się o Boże mój tego świata i wybrałam Cię.Chcę być już z Tobą Panie mój ze szczęścia płakać u Twych stóp,chcę być w objęciach Twoich już i mocno trzymać ramię Twę! Moja dusza Panie kocha Cię tęskni i uwielbia,moja dusza Panie pragnie Tylko Cię.Panie Jezu jesteś życiem mym ,słodkościa moich ust.Panie Jezu jesteś życiem moim już."

Kazania

Nasze strony

"Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie" Mat 11-28.

Naszym celem jest głoszenie ewangelii. Dobrej Nowinie o Jezusie Chrystusie!!

"Tak mówi Pan: Oto ja daję wam do wyboru: drogę życia albo drogę śmierci"Jer.21-8.

Zyjemy dla Jezusa :)

"Oto stoję u drzwi i kołaczę; jeśli ktoś usłyszy głos mój i otworzy drzwi, wstąpię do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze mną". Obj 3-20

Jesteś naszym gościem: 451293
Nasze wpisy
  • liczba: 484
  • komentarze: 5446
Tyle już działamy: 3908 dni
stat4u

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl