Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 259 600 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Dlaczego Maria płacze -Zwodnicze nuki Katolickie!

środa, 23 lipca 2008 3:13

Warto aby to przeczytać i zastanowić się nad tym,czy Katolicki kościół naucza zgodnie z Bożym Słowem....   zapraszamy do poczytania.....
 
















































Patty&Mick

Podziel się
oceń
1
0

Takie zdanie mają inni (43) | A jakie jest Twoje zdanie?

˙·٠•●Pytanie ●•٠·˙ ღKim Jesteśღ

wtorek, 22 lipca 2008 3:15

 Zdumiewającym jest fakt jak wiele razy w odpowiedzi na to pytanie pada słowo "Chrześcijanin",a więc jak wielu z nas uważa się za naśladowce Chrystusa .
Nazwa "Chrześcijanin"powstała w pierwszym stuleciu naszej ery;użyto jej po raz pierwszy dla określenia uczniów Pana Jezusa Chrystusa wyraźnie odróżniających się swoim zachowaniem od reszty społeczeństwa.



 W tym świetle "Chrześcijanin" to żywe uosobnienie naszego Zbawiciela ,człowiek bezgranicznie podporządkowany woli swego Pana,bezkompromisowo posłuszny Jego przykazaniom,wytrwale kroczący śladami swego Pana.


 Jeżeli myślisz ,że zbyt trudno być takim człowiekiem ,to masz rację ,ponieważ nikt nie może osiągnąć tego o własnych siłach.Nie zapomnij jednak,że Pan Jezus Chrystus posiada wszelką moc na ziemi i na niebie i jeśli Jego moc przejawia się w Twoim życiu ,możesz zwycięsko sprostać temu zadaniu. A ty sam czy korzystasz z pomocy swego Mistrza? Czy na ścieżkach Twojego życia podążasz śladami Jezusa?A może osamotniony bezrdanie borykasz się szukając wyjścia ,ze ślepego zaułka w jaki zapędziło cię życie?Zapomniawszy ,że Pan Jezus Chrystus powiedział
JA JESTEM DROGA


 Być może czujesz się sfrustrowany w konfrontacji z przytłaczającą liczbą ideologii,filozofii czy religii jakie ten świat oferuje na rogu każdej ulicy.Może dręczy Cię pytanie-gdzie właściwie jest prawda?Pamiętaj na słowa Pana Jezusa Chrystusa;
JA JESTEM PRAWDA



 Lękasz się śmierci,obawiasz się sądu ostatecznego,w jakimś żałosnym wysiłku pragniesz przedłużyć ziemskie życie ak długo jak to jest możliwe,chyba nawet w najśmielszych swoich marzeniach nie zakładasz,że mógłbyś osiągnąć życie wieczne .Czy zapomniałeś,że Twój Mistrz powiedział;
JA JESTEM ZMARTWYCHWSTANIE I ŻYWOT,KTO WE MNIE WIERZY CHOĆBY I UMARŁ ŻYĆ BĘDZIE.


 A może czujesz potrzebe duchowego odrodzenia,pewności zbawienia i bliskiego kontaktu z twoim Stwórcą ?Wiedz,że Pan Jezus chce zamieszkać w twoim sercu-narodzić się na nowo.



 Nie zwlekaj wołaj w modlitwie do Jezusa wyznając Mu swoje grzechy,On zupełnie zmieni Twoje dotychczasowe życie ,wyposaży cię w niezbędną dla "Chrześcijanina" moc do zwycięstwa nad grzechem uczyni cię owcą Swojej trzody.



 Patty&Mick




Podziel się
oceń
0
0

Takie zdanie mają inni (4) | A jakie jest Twoje zdanie?

Odpowiadamy na Pytanie;

czwartek, 10 lipca 2008 11:46
Pewna osoba  napisała nam ; " Kościół Katolicki został założony przez Jezusa i jest jednym prawdziwym kościołem na ziemi ,po za kościołem Katolickim nie ma zbawienia!"

  My odpowiadamy na to pytanie ;

 Po 1
 Kościół,żaden w sobie nie daje zbawienia więc na pewno Kościół Katolicki go nikomu nie da! Tylko w Jezusie Chrystusie możemy otrzymać zbawienie!
Po 2
Kościół katolicki nie został założony przez Jezusa Chrystusa ,ponieważ w biblii nie jest napisane,że Jezus założył kościół czy instytusję którą nazwał Katolicyzm!
Po 3
 Pochodzenie Kościoła Katolickiego Jest;

Odpowiedź: Kościół Katolicki utrzymuje, że swój początek bierze w śmierci, zmartwychwstaniu i wniebowstąpieniu Jezusa Chrystusa, około 30 roku n.e. Kościół Katolicki twierdzi, że jest Kościołem, za który umarł Jezus, Kościołem ustanowionym i zbudowanym przez Apostołów. Czy jest to prawdziwe pochodzenie Kościoła Katolickiego? Przeciwnie. Nawet pobieżne czytanie Nowego Testamentu odkryje, że Kościół Katolicki nie bierze swoich korzeni w nauczaniu Jezusa czy Jego apostołów. W Nowym Testamencie nie ma wzmianek na temat papiestwa, czczenia / adorowana Marii (czy też niepokalanego poczęcia Marii, wiecznego dziewictwa Marii, wniebowstąpienia Marii, czy Marii jako współ-odkupicielki i współ-mediatorki) proszenia świętych w Niebie o modlitwy, apostolskiej sukcesji, ordynacji Kościoła do funkcjonowania sakramentów, dziecięcego chrztu, wyznawania grzechów kapłanowi, czyśćca czy też takiego samego autorytetu tradycji Kościoła i Pisma Świętego. Tak więc, jeśli Kościół Katolicki nie bierze swoich początków z nauczania Jezusa i Jego apostolów, podanych w Nowym Testamencie
Jaki jest jego prawdziwy początek?


Przez pierwsze 280 lat chrześcijańskiej historii, chrześcijaństwo znajdowało się pod sztandarem Imperium Rzymskiego, a chrześcijanie byli straszliwie prześladowani. To uległo zmianie po „nawróceniu” Cesarza Rzymskiego Konstantyna. Konstantyn „zalegalizował” chrześcijaństwo w Edykcie z Mediolanu w 313 r.n.e. Później, w 325 r.n.e., Konstantyn zwołał Radę Nicei, w celu ujednolicenia chrześcijaństwa. Konstantyn widział w chrześcijaństwie religię, która mogłaby zjednoczyć Imperium Rzymskie, które już w tym czasie zaczynało się dzielić. Podczas, gdy może być to postrzegane jako pozytywny krok w kościele chrześcijańskim, rezultaty wcale nie były tak pozytywne. Konstantyn kontynuował wiele swoich pogańskich wierzeń i praktyk, a kościół chrześcijański, który promował był mieszanką prawdziwego chrześcijaństwa i rzymskiego pogaństwa.

Konstantyn stwierdził, że ze względu na to, iż Imperium Rzymskie jest tak ogromne, rozległe i różnorodne – nie każdy zgodzi się zerwać ze swoimi religijnymi wierzeniami i skłoni się w zamian ku chrześcijaństwie. Tak więc, Konstantyn pozwolił, a nawet promował „chrystianizację” wierzeń pogańskich. Całkowicie pogańskim i zupełnie niebiblijnym wierzeniom zostały nadane „chrześcijańskie” właściwości. Oto niektóre jasne przykłady:

(1) Kult Izis, egipskiej bogini-matki, został wchłonięty do chrześcijaństwa poprzez zamianę Izis na Marię. Wiele tytułów, jakie były używane w stosunku do Izis, takich jak „Królowa Nieba”, „Matka Boga” i „theotokos” (Nosząca-Boga) zostały przypisane Marii. Marii została dana wysoka rola w wierze chrześcijańskiej, sięgająca daleko więcej niż przypisuje jej Biblia, w celu przyciągnięcia zwolenników nowej wiary, ku której w przeciwnym razie by się nie skłonili. Wiele świątyń poświęconych Izis zostało faktycznie przemienionych na świątynie Marii. Pierwsze jasne wzmianki katolickiego kultu maryjnego pojawiły się w pismach Origena, który żył w Aleksandrii, Egipcie, które, tak się składa, były głównymi miejscami kultu Izis.

(2) Mitraizm był religią w Imperium Rzymskim w I-V wieku n.e. Był bardzo popularny wśród Rzymian, szczególnie wśród żołnierzy rzymskich, i prawdopodobnie był religią kilku rzymskich władców. Podczas gdy mitraizm posiadał „oficjalny” status w Imperium Rzymskim, był de-facto oficjalną religią dopóki Konstantyn i jego następcy zamienili go na chrześcijaństwo. Jedną z kluczowych właściwości mitraizmu był posiłek ofiarny, który zawierał jedzenie ciała i picie krwi byka. Mitra, bóg mitraizmu był „obecny” w ciele i krwi byka, i podczas konsumowania, gwarantował zbawienie tym, którzy uczestniczyli w posiłku ofiarnym (z j. ang. theophagy – jedzenie bogów). Mitraizm miał również siedem „sakramentów”, jest to zbyt wiele podobieństw pomiędzy mitraizmem, a rzymskim katolicyzmem, aby je ignorować. Konstantyn i jego następcy znaleźli zastępstwo na posiłek ofiarny mitraizmu w Ostatniej Wieczerzy / Chrześcijańskiej Komunii. Niestety, niektórzy z pierwszych chrześcijan zaczęli łączyć mistycyzm z Ostatnią Wieczerzą, odrzucając biblijny koncept prostej i uwielbiającej pamiątki śmierci Chrystusa i przelania Jego krwi. Romanizacja Ostatniej Wieczerzy doprowadziła do ofiarnego spożywania Jezusa Chrystusa, znanego teraz pod nazwą Mszy Katolickiej / Eucharystii.

(3) Większość cesarzy rzymskich (oraz obywateli) było henoteistami. Henoteista to osoba, która wierzy w istnienie wielu bogów, ale skupia się głównie na jednym bogu lub uznaje jednego konkretnego boga za wyższego ponad innymi bogami. Na przykład rzymski bóg Jowisz był nadrzędny w stosunku do innych bogów. Rzymscy żeglarze często chwalili boga Neptuna, boga oceanów. Kiedy Kościół Katolicki wchłonął rzymskie pogaństwo, po prostu zastąpiło innych bogów świętymi. Tak jak pośród rzymskich bogów był bóg miłości, bóg pokoju, bóg wojny, bóg siły, bóg mądrości etc. tak Kościół Katolicki ma świętych, którzy „zajmują” się każdą z tych i wieloma innymi kategoriami. Tak jak wiele rzymskich miast miało swojego specyficznego boga, tak Kościół Katolicki zapewnił „patronów świętych” dla miast.

(4) Przewaga rzymskiego biskupa (papiestwo) została stworzona z pomocą rzymskich władców. Rzym, będąc centrum zarządzania Imperium Rzymskiego i będąc miejscem głównego przebywania władców rzymskich, wzrosło w swoim znaczeniu we wszystkich aspektach życia. Konstantyn i jego następcy, udzielili swojego poparcia biskupowi Rzymu, jako nadrzędnemu władcy kościoła. Oczywiście to lepiej dla Imperium Rzymskiego, żeby główny ośrodek zarządzania i religii znajdowały się w tym samym miejscu. Podczas gdy większość innych biskupów (oraz chrześcijan) protestowało, by biskup Rzymu był nadrzędnym, jednak po wpływach władców rzymskich, w końcu do tego doszło. Kiedy Imperium Rzymskie rozpadło się, papież przyjął tytuł, który wcześniej należał do władcy rzymskiego – Pontificus Maximus.

Można by przytoczyć wiele innych przykładów. Te cztery powinny wystarczyć do zademonstrowania prawdziwego pochodzenia Kościoła Katolickiego. Oczywiście Kościół Katolicki zaprzecza pogańskiemu pochodzeniu swoich wierzeń i praktyk. Kościół Katolicki przykrywa pogańskie wierzenia pod warstwami skomplikowanej teologii. Kościół Katolicki zaprzecza pogańskim korzeniom pod maską „tradycji Kościoła”. Kościół Katolicki, rozpoznając, że wiele jego wierzeń i praktyk jest obcych temu, co mówi Pismo Święte, jest zmuszony, aby zaprzeczyć, iż jedynym wystarczającym autorytetem jest Pismo Święte.

Pochodzenie Kościoła Katolickiego to tragiczny kompromis chrześcijaństwa z otaczającymi go religiami pogańskimi. Zamiast ogłaszania Ewangelii, Dobrej Nowiny i nawracania pogan, Kościół Katolicki „schrystianizował” religie pogańskie i „spoganizował” chrześcijaństwo. Poprzez zatarcie i wymazanie różnic katolicyzm stał się atrakcyjny dla ludzi w Imperium Rzymskim. Jedynym rezultatem było to, że Kościół Katolicki stał się przez wieki przeważającą religią w „rzymskim świecie”. Jednakże, innym rezultatem było to, że większa część chrześcijaństwa odeszła od prawdziwej Ewangelii Jezusa Chrystusa i prawdziwego wyznawania Bożego Słowa.

2 List do Tymoteusza 4:3-4 mówi: „Przyjdzie bowiem chwila, kiedy zdrowej nauki nie będą znosili, ale według własnych pożądań - ponieważ ich uszy świerzbią - będą sobie mnożyli nauczycieli. Będą się odwracali od słuchania prawdy, a obrócą się ku zmyślonym opowiadaniom.

Z powazaniem

Patty&Mick



Podziel się
oceń
0
0

Takie zdanie mają inni (14) | A jakie jest Twoje zdanie?

Pytanie: Co mówi Biblia na temat Dziewicy Marii?

sobota, 05 lipca 2008 4:20

Odpowiedź: Maria, matka Jezusa była kobietą, która została nazwana przez Boga „pełną łaski” (Ew. Łukasza 1:28). Słowa „pełna łaski pochodzi od słowa greckiego, które znaczy „wiele łaski”. Wielu otrzymało łaskę Bożą. Łaska oznacza, że otrzymujemy, pomimo że na to nie zasługujemy. Maria potrzebowała łaski Bożej, tak samo jak każdy z nas. Maria sama rozumiała ten fakt, jak deklaruje w Ew. Łukasza 1:47 „…raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy…” Maria wiedziała, że musi zostać zbawiona, że potrzebuje Boga, jako swojego Zbawiciela. Biblia nigdzie nie podaje, że Maria była kimś więcej niż zwykłą kobietą, którą Bóg wybrał, aby użyć w niezwykły sposób. Tak, Maria była prawą kobietą, i ubłogoslawioną przez Boga (Ew. Łukasza 1:27-28). Była jednak też grzeszną istotą ludzką, tak samo jak każdy z nas – która potrzebowała Jezusa Chrystusa jako swojego Zbawiciela, tak samo jak wszyscy inni ( List do Rzymian 3:23; 6:3; 1 List Jana 1:8). Maria nie została poczęta w “niepokalany sposób” – nie ma żadnych biblijnych podstaw do tego, aby uważać, iż narodziny Marii były czymś innym niż zwykłe narodziny ludzkiej istoty. Maria była dziewicą, kiedy narodził się Jezus (Ew. Łukasza 1:34-38), lecz idea „wiecznego dziewictwa” Marii jest niebiblijna.!!!! Ewangelia św. Mateusza 1:25, mówiąc o Józefie, podaje „lecz nie zbliżał się do Niej, AŻ porodziła Syna, któremu nadał imię Jezus.” Słowo „aż” jasno wskazuje na seksualne zbliżenie Józefa i Marii po tym, jak narodził się Jezus. Jezus miał czterech „pół-braci”: Jakuba, Józefa, Szymona i Judasza (Ew. Mateusza 13:55). Jezus miał również „pół-siostry”, lecz nie znamy ich imion czy liczby (Ew. Mateusza 13:55-56). Bóg ubłogosławił Marię, dając jej kilkoro dzieci, co w tamtej kulturze było jasnym wyznacznikiem, błogosławieństwa Bożego, spoczywającego na kobiecie. Pewnego razu, kiedy Jezus przemawiał, kobieta w tłumie powiedziała “Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś. (Ew. Łukasza 11:27) Nigdy nie było lepszej okazji dla Jezusa, aby zadeklarował, że Maria rzeczywiście była godna chwały i adorowania. Jaka była odpowiedź Jezusa? „On zaś rzekł: Błogosławieni są raczej ci, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą go.” (Ew. Łukasz 11:28) Dla Jezusa, posłuszeństwo względem Bożego Słowa było WAŻNIEJSZE niż bycie kobietą, z która go zrodziła. Nigdzie w Piśmie Świętym Jezus, czy ktokolwiek inny, nie kieruje uwielbienia czy adoracji w kierunku Marii. Elżbieta, krewna Marii, chwali Marię w Ew. Łukasza 1:42-44, ale bazuje to na fakcie, że Maria narodzi Jezusa. Nie było to spowodowane żadną nieodłączną chwałą, która byłaby zawarta w Marii. Maria znajdowała się pod krzyżem, kiedy Jezus zmarł (Ew. Jana 19:25). Maria była z apostołami w Dzień Zielonych Świąt (Dz. Apostolskie 1:14). Jednakże, Maria nigdy nie została ponownie wymieniona po Dziejach Apostolskich, w rozdziale 1. Apostołowie nigdy nie przyznali Marii wyróżniającej roli. W Biblii nie znajdziemy wzmianki na temat śmierci Marii. Nie ma nic powiedzianego na temat Marii wstępującej do Nieba czy mającej jakąkolwiek wyróżniającą ją rolę w Niebie. Maria powinna być traktowana z szacunkiem, jako ziemska matka Jezusa, ale nie powinniśmy jej czcić czy adorować. Biblia nigdzie nie podaje, że Maria może słyszeć nasze modlitwy czy że może być naszą mediatorką przed Bogiem. Jezus jest naszym jedynym mediatorem, pośrednikiem w Niebie (1 List do Tymoteusza 2:5). Jeśli chodzi o ofiarowywanie chwały, uwielbienia, adoracji i modlitw, Maria powiedziałaby to samo, co aniołowie: „Uwielbiajcie Boga!”. (Apokalipsa św. Jana 19:10; 22:9). Maria sama ustanawia dla nas przykład, kiedy kieruje swoje uwielbienie, adorację i chwałę samemu Bogu „Wielbi dusza moja Pana, i rozradował się duch mój w Bogu, Zbawicielu moim, bo wejrzał na uniżoność służebnicy swojej. Oto bowiem odtąd błogosławioną zwać mnie będą wszystkie pokolenia. Bo wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny, i święte jest imię jego.” (Ew. Łukasza 1:46-49).


Patty&Mick





Podziel się
oceń
1
0

Takie zdanie mają inni (8) | A jakie jest Twoje zdanie?

http://www.youtube.com/watch?v=UxitVDt9gz0&feature=player_embedded

piątek, 21 lipca 2017

NASZ LICZNICZEK :  446 521  

...a gdyby z Biblią obchodzić się tak jak z telefonem komórkowym? ...byłaby zawsze w kieszeni ...zaglądałoby się do niej kilka razy dziennie ...wracałoby się do domu gdyby się jej zapomniało ...a gdyby używać jej do otrzymywania wiadomości tekstowych? ...a gdyby traktować ją jak coś,bez czego nie można żyć? ...a gdyby dać ją dzieciom w prezencie? ...a gdyby używać jej w podróży? ...a gdyby używać jej w nagłych wypadkach? ...z tym,że Biblia jest praktyczniejsza od telefonu komórkowego, bo nie ma zmartwienia, że nagle zerwie połączenie, ponieważ Bóg zapłacił już rachunek...

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

"Wiem, że Ty możesz wszystko i że żaden twój zamysł nie jest dla ciebie niewykonalny.Któż jest w stanie zaciemnić twój zamysł nierozsądną mową? Aleć to ja mówiłem nierozumnie o rzeczach cudownych dla mnie, których nie rozumiem.Słuchaj, proszę. I ja chcę mówić; będę cię pytał, a Ty racz mię pouczyć! Tylko ze słyszenia wiedziałem o tobie, lecz teraz moje oko ujrzało cię." /Księga Joba 42, 2-5/ ...Tylko ze słyszenia wiedziałam o tobie, lecz teraz moje oko ujrzało cię!! JEZU dziękuję Ci, że mogłam Cię poznać! Że przejąłeś ster mojego życia i mnie prowadzisz...wiem, że z takim sternikiem pokonam każdą przeszkodę, będę trzymać prawidłowy kurs i bezpiecznie dotrę do celu - żywota wiecznego:)... i proszę, nie pozwól mi na to, abym chciała kiedykolwiek stanąć za sterem...wiesz, że to by miało tragiczny koniec.Bo tylko Ty znasz drogę do tego celu...< Życzymy wspaniałej podróży z JEZUSEM przez całe życie! <

Kto -szuka nie błądzi

Wpisz swoj adres e-mail jeśli chcesz aby cię powiadomiono o naszym nowym wpisie.

"Panie Jezu Ty zmieniłeś życie me,miłosnym głosem wołałeś mnie i przytuliłeś mocno w ramiona Swe. Usłyszalam Panie kiedyś twój głos przyjołam Twoje wezwanie,Wyżekłam się o Boże mój tego świata i wybrałam Cię.Chcę być już z Tobą Panie mój ze szczęścia płakać u Twych stóp,chcę być w objęciach Twoich już i mocno trzymać ramię Twę! Moja dusza Panie kocha Cię tęskni i uwielbia,moja dusza Panie pragnie Tylko Cię.Panie Jezu jesteś życiem mym ,słodkościa moich ust.Panie Jezu jesteś życiem moim już."

Kazania

Nasze strony

"Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie" Mat 11-28.

Naszym celem jest głoszenie ewangelii. Dobrej Nowinie o Jezusie Chrystusie!!

"Tak mówi Pan: Oto ja daję wam do wyboru: drogę życia albo drogę śmierci"Jer.21-8.

Zyjemy dla Jezusa :)

"Oto stoję u drzwi i kołaczę; jeśli ktoś usłyszy głos mój i otworzy drzwi, wstąpię do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze mną". Obj 3-20

Jesteś naszym gościem: 446521
Nasze wpisy
  • liczba: 484
  • komentarze: 5401
Tyle już działamy: 3818 dni
stat4u

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl