Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 259 600 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Fałszywe nauczanie kościoła Katolickiego

sobota, 21 sierpnia 2010 12:48

Pytanie: Czy objawienia Marii, takie jak Pani Fatimska, są prawdziwymi przesłaniami od Boga?
 
Odpowiedź:

W katolickiej tradycji istnieje wiele zrelacjonowanych przypadków pojawień się Marii, aniołów, i / lub świętych przekazujących przesłanie od Boga. Jest bardzo prawdopodobne, że przynajmniej w niektórych z tych przypadków, ludzie naprawdę widzieli coś ponadnaturalnego. Podczas gdy część z tego co widziano różnych miejscach jest być może dziełem szarlatanów, inne objawienia wydają się być autentyczne. Jednakże, powiedziawszy to, autentyczne objawienie się jakiejś postaci nie oznacza wcale, że jest to przesłanie od Boga albo, że jest to prawdziwe pojawienie się Marii, anioła lub świętego. Pismo deklaruje, że Szatan i jego demony przybierają wygląd aniołów światła (2 Koryntian 11:14-15). Szatańskie oszustwo jest bardzo możliwym wytłumaczeniem objawień.



Jedynym sposobem na zdeterminowanie czy dane objawienie jest „zwodniczym cudem" czy prawdziwym przesłaniem od Boga jest porównanie tego objawienia z Pismem. Jeśli nauczania, które są dołączone do tych objawień są przeciwne Słowu Bożemu, to objawienia te są szatańskie w swojej naturze. Studium nauczań naszej Pani Fatimskiej z jej „Cudem Słońca" jest dobrym przykładem.

Strona internetowa zawierająca opisy "Cuda Słońca" znajduje się tutaj:
www.religion-cults.com/fatima/sun.htm. Rzeczywiście wyglądałoby na to, że coś spektakularnego stało się 14 Października 1917... coś rzeczywiście pojawiło się i przekazało przesłanie. Fakt, że czas, w którym się to wydarzyło zbiegał się z tym co zostało powiedziane pastuszkom trzy miesiące wcześniej wyglądałoby na to, że wydarzenie to wiązało się z objawieniami jakie były widziane w poprzednich miesiącach, najpierw w objawieniach anioła, a później „Pani Fatimskiej".

Jeśli ktoś porówna przesłanie z Fatimy z tym, czego naucza Biblia, to stanie się ewidentne, że Fatima miesza trochę biblijnej prawdy z kilkoma niebiblijnymi praktykami i nauczaniami. Poniższe paragrafy są fragmentami wypowiedzi ze strony internetowej dedykowanej „Pani Fatimskiej": www.fatima.org. Poszczególne słowa i zdania są podkreślone aby zasygnalizować, że są niebiblijne (nie nauczane przez Biblię), lub anty-biblijne (sprzeczne z Biblią). 


Ogólne Przesłanie

Ogólne Przesłanie z Fatimy nie jest skomplikowane. Prosi ona o modlitwę, zadośćuczynienie, pokutę, ofiarę i porzucenie grzechu. Zanim Nasza Pani objawiła się trojgu pastuszkom: Łucji, Franciszkowi i Hiacyncie, odwiedził ich Anioł Pokoju. Anioł przygotował dzieci do przyjęcia Błogosławionej Dziewicy Marii i jej instrukcje są ważnym aspektem Przesłania, które jest często lekceważone.

„Anioł zademonstrował dzieciom żarliwy, uprzejmy, uważny i opanowany sposób w jaki wszyscy powinniśmy się modlić i w jaki sposób powinniśmy oddawać cześć Bogu w modlitwie. Wyjaśnił on również ogromne znaczenie modlenia się i czynienia ofiar w celu zadośćuczynienia za wykroczenia popełnione przeciwko Bogu. Powiedział on do nich: „Ze wszystkiego co możesz, czyń ofiarę i ofiaruj ją Bogu jako akt zadośćuczynienia za grzechy, przez które jest On obrażany oraz na ubłaganie nawrócenia grzeszników. W tym trzecim i ostatnim objawieniu do dzieci, Anioł dał im Komunię Świętą i zademonstrował właściwy sposób przyjmowania Naszego Pana w Eucharystii: wszystkie trzy dzieci uklękły aby przyjąć Komunię; a Łucja otrzymała Świętą Hostię na język i Anioł podzielił Krew z Kielicha pomiędzy Franciszkiem i Hiacyntą."

"Nasza Pani podkreśliła znaczenie modlenia się na różańcu w każdym ze Swoich objawień, prosząc dzieci aby odmawiały różaniec codziennie za pokój. Inną główną częścią Przesłania z Fatimy jest nabożeństwo do Niepokalanego Serca Naszej Niepokalanej Pani, które jest strasznie oburzone i obrażane przez grzechy ludzkości, a my jesteśmy czule nalegani aby Ją pocieszyć przez czynienie zadośćuczynienia. Ona pokazała Swoje serce, otoczone przebijającymi cierniami (które symbolizowały grzechy przeciwko Jej Niepokalanemu Sercu) dzieciom, które zrozumiały, że ich ofiary mogą pomóc w pocieszeniu Jej."

„Dzieci także zobaczyły, że Bóg jest strasznie obrażany przez grzechy ludzkości, i że On pragnie aby każdy z nas i wszyscy ludzie porzucili grzech i czynili zadośćuczynienie za grzechy poprzez modlitwę i ofiarę.
Matka Boska prosiła smutno: „Nie obrażajcie Pana Boga naszego, On jest już zbyt wiele obrażany!"
  
„Powiedziała dzieciom również aby modliły się i poświęcały się za grzeszników, aby zbawić ich od piekła. Dzieciom przez chwilę wyświetlano wizję piekła, po czym Nasza Pani powiedziała im: „Widzieliście piekło, gdzie idą dusze biednych grzeszników. Aby je zbawić, Bóg chce ustanowić na świecie nabożeństwo do Mojego Niepokalanego Serca. Jeśli to, co mówię zostanie wykonane, wiele dusz zostanie zbawionych i nastanie pokój."

„Nasza Pani wskazała nam sam korzeń wszystkich problemów na świecie, który powoduje wojny światowe i te straszliwe cierpienia: grzech. Następnie dała rozwiązanie, pierwsze do indywidualnych osób, a następnie do przywódców Kościoła. Bóg wzywa każdego z nas do zaprzestania obrażania Go. Musimy się modlić, zwłaszcza na różańcu. Przez częstą modlitwą różańcową, otrzymamy łaski jakich potrzebujemy aby pokonać grzech. Bóg chce abyśmy mieli nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi i abyśmy pracowali aby szerzyć to nabożeństwo na całym świecie. Nasza Pani powiedziała: 'Moje Niepokalane Serce będzie waszym schronieniem i drogą, która doprowadzi was do Boga'. Jeśli chcemy, przyjść do Boga, to mamy pewną drogę do Niego poprzez prawdziwe nabożeństwo do Niepokalanego Serca Jego Matki."

„W celu przychodzenia coraz bliżej do Niej, a zatem do Jej Syna, Nasza Pani podkreśliła znaczenie modlenia się co najmniej przez pięć dziesięcioleci na różańcu codziennie. Ona prosiła nas abyśmy nosili Brązowy Szkaplerz. I musimy czynić ofiary, zwłaszcza ofiary wykonywania naszych dziennych obowiązków, w zadośćuczynieniu za grzechy popełnione przeciwko naszemu Panu i Naszej Pani. Ona również podkreśliła konieczność modlitwy i ofiary, aby zbawić biednych grzeszników od piekła. Przesłania Fatimy do poszczególnych dusz, podsumowano tymi rzeczami."

Na tej samej stronie internetowej, znajduje się wywiad pomiędzy Siostrą Łucją (dziesięcioletnią pastuszką, która jako jedna z trzech dzieci zobaczyła objawienia w 1917r.) i Ojcem Fuentes'em. Wywiad ten miał miejsce w 1957 r. W wywiadzie tym skupionym na Fatimie i jej przesłaniu, Siostra Łucja mówi następujące słowa:

„Ojcze, diabeł zdecydował się stoczyć decydujący bój z Najświętszą Dziewicą. I wie on, co najbardziej obraża Boga i co dostarczy mu w stosunkowo krótkim czasie największą liczbę dusz. Szczególnie spróbuje wszystkiego, by opanować możliwie jak najwięcej dusz poświęconych Bogu. Gdyż poprzez to uda się diabłu pozostawić dusze wierzących bez prawdziwego duchowego kierownictwa. Tym łatwiej będzie mu opanować te dusze."

„Ojcze, Najświętsza Dziewica Maryja nie powiedziała mi, że jesteśmy w ostatnich czasach świata, ale dała mi to do zrozumienia z trzech powodów. Pierwszym powodem jest to, że powiedziała mi, że diabeł cieszy się z powodu zaangażowania się w decydującą bitwę przeciwko Dziewicy. A decydująca bitwa jest ostateczną bitwą, w której jedna strona będzie zwycięska, a druga dostąpi porażki. Więc od teraz musimy wybrać po której stronie się opowiemy. Albo jesteśmy z Bogiem albo z diabłem; nie ma innej możliwości."

„Drugim powodem jest to, że powiedziała Ona zarówno do moich kuzynek jak i do mnie, że Bóg daje dwa ostatnie sposoby na ocalenie dla świata. Sposobami tymi są Różaniec Święty i nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi. Są to dwa ostatnie sposoby, co oznacza, że nie będzie już innych."

"Trzecim powodem jest to, że w Planach Boskiej Opatrzności, Bóg zawsze, przed tym jak ma karać świat, wyczerpuje wszystkie inne sposoby. Teraz, kiedy widzi On, że świat nie zwraca uwagi na żaden z nich, jak to mówimy w naszym niedoskonałym sposobie mowy, oferuje On nam w alarmie, ostatni środek zbawienia - Swoją Świętą Matkę. Jest to dość przerażające ponieważ jeśli wzgardzisz i odrzucisz ostateczne środki, to nie będziemy mieli już żadnego przebaczenia z Nieba, ponieważ będziemy przywiązani do grzechu, którego Ewangelia nazywa grzechem przeciwko Duchowi Świętemu. Grzech ten polega na otwartym odrzucaniu, z pełną wiedzą i zgodą, zbawienia, jakie jest przez Niego ofiarowywane. Pamiętajmy, że Jezus Chrystus jest bardzo dobrym Synem i, że nie pozwoli On abyśmy wzgardzili Jego Najświętszą Matką. Mamy zapisy poprzez wiele wieków historii Kościoła, oczywistego świadectwa, które demonstruje jak straszne kary spadły na tych, którzy atakowali honor Jego Najświętszej Matki, jak Nasz Pan Jezus Chrystus zawsze bronił honoru Swojej Matki."

"Te dwa środki na zbawienie świata to modlitwa i ofiara. [Odnośnie Różańca Świętego, Siostra Łucja powiedziała:] Spójrz Ojcze, Najświętsza Dziewica, w tych ostatnich czasach, w których żyjemy, dała nową efektywność dla recytacji Różańca do takiego stopnia, że nie ma teraz problemu, niezależnie jak trudnego, niezależnie czy doczesnego, czy przede wszystkim duchowego, w osobistym życiu każdego z nas, naszych rodzin, rodzin na całym świecie, czy społeczeństw religijnych, czy też nawet życia ludów i narodów, jakie nie mogą zostać rozwiązane przez Różaniec. Nie ma żadnego problemu, mówię ci, niezależnie jak trudne to jest, to możemy rozwiązać to przez modlitwę Różańca Świętego. Różańcem Świętym uświęcimy siebie. Pocieszymy naszego Pana i uzyskamy zbawienie dla wielu dusz. „Ostatecznie, nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi, naszej Najświętszej Matki, polega na uważaniu Jej za tron miłosierdzia, dobroci i przebaczenia, i jako pewne drzwi do wejścia do nieba."

W powyższych paragrafach dotyczących przesłania otrzymanego przez Siostrę Łucję, które przekazała światu, znajdziesz wiele rzeczy, które nie tylko nie znajdują się w Piśmie, ale są przeciwne Pismu.


1) Maria jest nazwana jako „Najświętsza Matka" i posiadająca „Niepokalane Serce". Mówiąc to, oni nie mają na myśli, że otrzymała ona sprawiedliwość i świętość jaką otrzymują święci poprzez przypisaną sprawiedliwość Chrystusa, ale, że została zachowana od grzechu w każdej postaci poprzez poczęcie w łonie swojej matki bez skazy grzechu pierworodnego. Nigdy Biblia nie nazywa Marii jako bezgrzesznej. Nigdy nie odnosi się do niej jako do posiadającej niepokalane serce. Zamiast tego, Maria odnosi się do Boga jako jej Zbawiciela (Łukasza 1:47). Oznacza to więc, że została ona zrównana z resztą ludzkości, ale Kościół Katolicki utrzymuje, że Maria została zachowana od grzechu poprzez zasługi Chrystusa przez bycie poczętą bez grzechu i żyjąc bezgrzesznym życiem. Ponownie, nigdzie nie jest to nauczane przez Pismo. Zamiast tego Pismo naucza, że jest tylko jeden wyjątek do prawdy, że wszyscy jesteśmy grzesznikami (Rzymian 3:10; 3:23, itp.). Tym jedynym wyjątkiem jest Jezus Chrystus (2 Koryntian 5:21; 1 Piotra 2:22; 1 Jana 3:5).

2)_Siostra Łucja mówi o nabożeństwie do „Niepokalanego Serca" Marii i odmawianiu różańca jako „ostatnie sposoby na ocalenie świata". Mówi ona również, że nie ma żadnego problemu jaki nie mógłby zostać rozwiązany przez odmawianie Różańca. Nauczania fatimskie mówią, że jest to sposób na zbawienie wielu dusz. Ponownie, nigdzie takie nauczania nie znajdują się w Piśmie. Główną modlitwą Różańca jest „Zdrowaś Maryjo" co powtarzane jest po pięćdziesiąt trzy razy. Pierwsza część jest cytatem z Pisma z przywitania Marii przez anioła: „Zdrowaś Mario, pełna łaski, Pan jest z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc twojego łona..." ale druga połowa mówi: „...Święta Mario, Matko Boża, módl się za nami grzesznikami teraz i w godzinę śmierci naszej". Oprócz dawania Marii tytułu, którego Pismo jej nie daje, jest to prośba skierowana do Marii aby się za nas modliła. W rzeczywistości, katolicy nie tylko widzą Marię jako tę, przez którą przepływają WSZYSTKIE łaski Boga oraz jako tę, która wstawia się u swojego Syna za nas, ale katolicy również kierują modlitwy do niej, aby wyzwoliła ludzi od grzechu, od wojny, itd. Modlitwa papieża Jana Pawła II z wczesnych lat osiemdziesiątych do Marii jest przykładem takiej modlitwy. W modlitwie tej, powtarza on do niej zwrot „wybaw nas" od nuklearnej wojny, głodu, samo-zniszczenia i od niesprawiedliwości.

Ponownie, nigdzie nie znajdziesz pobożnego człowieka w Piśmie, modlącego się do kogokolwiek innego jak tylko do Boga, ani proszącego o wstawiennictwo kogoś, kto już nie żył na tej ziemi. Zamiast tego, Pismo kieruje nas do modlenia się do Boga
(Łukasza 11:1-2; Mateusza 6:6-9; Filipian 4:6; Dzieje 8:22; Łukasza 10:2, itp.)! On zaprasza nas do odważnego przyjścia do tronu łaski (Jego tronu) abyśmy mogli znaleźć łaskę i pomoc w czasie potrzeby (Hebrajczyków 4:14-16). Bóg obiecał nam, że Duch Święty wstawia się za nami według woli Boga westchnieniami, które nie mogą być wypowiedziane (Rzymian 8:26). Po co mielibyśmy iść poprzez świętego, anioła, czy Marię, zwłaszcza, że ani jeden przykład, ani nakaz robienia tego nigdzie nie znajduje się w Piśmie? Jest tylko powtarzający się przykład dwóch rzeczy w Piśmie:



a) Modlitwa ma być wyłącznie do Boga 1 Koryntian 11:5; Rzymian 10:1; Rzymian 15:30; Dzieje 12:5; Dzieje 10:2; Dzieje 8:24; Dzieje 1:24; Zachariasza. 8:21-22; Jonasza 2:7; 4:2, itp.)

b)
Prośby o modlitwę są czynione tylko do żyjących (1 Tesaloniczan 5:25; 2 Tesaloniczan 3:1; Hebrajczyków 13:18, etc.)

Dodatkowo, nigdzie nie jest nauczane, że Maria jest wszystko-widząca, wszystko-słysząca, wszystko-wiedząca (albo prawie wszystko) jaka musiałaby być, aby mogła usłyszeć i odpowiedzieć na niezliczone modlitwy skierowane w jej kierunku przez wielu katolików, którzy modlą się do niej jednocześnie na całym świecie. Zamiast tego, Pismo naucza, że zarówno aniołowie jak i dusze zmarłych są skończonymi stworzeniami, zdolnymi być tylko w jednym miejscu w tym samym czasie (Daniela 9:20-23; Łukasza 16:19 i nast.).

3) Jedno z doniesionych przesłań Fatimy jest wezwaniem do osobistego „zadośćuczynienia" lub „pukutowania". Katolicki koncept naucza, że musimy zrekompensować Bogu i Marii za grzechy, które popełniliśmy przeciwko nim. Powtarzając jedną z fraz z „Przesłania w Ewangelii", anioł powiedział do dzieci: „"odszkodowanie za wyrządzoną krzywdę". Jest to zgodne z Rzymsko-katolickim nauczaniem tymczasowej kary, którą osoba może odbyć poprzez pokutowanie za życia lub później spędzić czas w czyśćcu. Biblia NIGDY nie mówi o potrzebie czynienia „odszkodowania" za nasze grzechy albo czynienia „pokuty" aby zapłacić za nasze grzechy. Zamiast tego, naucza ona, że mamy ofiarować nasze życia jako żyjące ofiary dla Boga (Rzymian 12:1-12). Kiedy człowiek staje się chrześcijaninem, jego grzechy są przebaczone i zapłacone w pełni przez Chrystusa. Nie pozostaje już więcej opłaty, jaka może zostać za nich uiszczona, nie jest wymagane żadne późniejsze pokutowanie.

4) Kluczowym aspektem Pani z Fatimy jest kłanianie się i czczenie obrazów związanych z objawieniami. Poprzez całą Biblię, znajdziesz miejsca, że za każdym razem kiedy ktoś pokłonił się przed „świętymi" lub przed aniołami, zawsze kazano im powstać i przestać tego czynić. Tylko kiedy było to uczynione do „Anioła Pana" (czyli do Chrystusa, który pojawił się przed Swoim wcieleniem), albo przed Jezusem albo Bogiem Ojcem, czczenie jest akceptowane. Katolicy robią różnicę pomiędzy „wielbieniem" Boga a „czczeniem" Marii i świętych; ale kiedy Apostoł Jan upada przed aniołem, anioł nie pyta: „Czy wielbisz mnie, czy też czcisz?" Anioł po prostu mówi mu aby przestał tego czynić i aby „wielbił Boga" (Objawienie 19:10). Podobnie, kiedy Piotr był „czczony" (prokuneo - greckie słowo, którego Kościół Katolicki używa jako „czczenie" jako coś innego niż „adoracja", na którą zasługuje tylko Bóg) przez Korneliusza w Dziejach 10:25, Piotr mówi Korneliuszowi: „Powstań, bo ja również jestem człowiekiem". Mogę zauważyć, że to samo słowo użyte jest we fragmencie z Księgi Objawienia, który został powyżej zacytowany. Zatem, powtarzający się przykład jaki dostaliśmy od anioła czy „świętego" kiedy byli „honorowani" jest połączony z nakazem by tego zaprzestać!

Zatem, modlenie się do Marii jest przeciwne do nawoływania w Piśmie do modlenia się do Boga i biblijnego przykładu do czynienia tego. Jest również nielogicznym by zamieniać modlenie się do całkowicie kochającego, wszechwiedzącego i wszechpotężnego Boga (Psalm 139; Hebrajczyków 4:14-16), aby modlić się do jakiegoś świętego i do Marii, co czynią ludzie na całym świecie, a więc przypisują jej cechy wszechobecności i wszechwiedzy, co posiada wyłącznie Bóg... jest to prawdziwe bałwochwalstwo!

5) Na koniec, odnośnie „Cuda Słońca", to istnieją powtarzające się przypadki, w których „zwodnicze cuda" są wspomniane w Piśmie (Wyjścia 7:22; 8:7; 8:18; Mateusza 24:24; Marka 13:22; Objawienie 13:13-14). Bóg nawet mówi nam w Powtórzonego Prawa 13:1 i nast., że kiedy ktoś daje przepowiednię, która się spełni albo daje znak, który wygląda na cudowny, ale naucza on wielbienia obcych bożków, aby nie słuchać się go, ale traktować go jako fałszywego proroka.



Dla chrześcijanina, „treścią wiary" powinna być Biblia i to, czego ona naucza (Izajasza 8:20; 2 Tymoteusza 3:16). I podczas gdy katolicy mogą argumentować, że „Fatimska Pani" nie nawołuje do wielbienia „obcych bożków" ale aby wielbić prawdziwego Boga, to sama idea czczenia Marii do takiego stopnia, że jej „Niepokalane Serce" postawione jest na tym samym poziomie oddania jak do „Najświętszego Serca" Jezusa jest bezsprzecznie wywyższaniem pobożnej kobiety do pozycji, której nigdy nie otrzymała w Piśmie... do równorzędności z Bogiem; bo honorowanie jej w taki sam sposób jak Chrystusa, jest właśnie tym. Podobnie, skupianie się na Marii do takiego stopnia, że spędza się więcej czasu na modleniu się do niej niż do Boga, również jest bałwochwalcze, zwłaszcza w świetle bezpośrednich nakazów Pisma by modlić się do Boga i całkowitego milczenia w Piśmie odnośnie jakiegokolwiek wywyższenia Marii.
Czy „Cud Słońca" był „zwodniczym cudem"? Na podstawie biblijnego nauczania, dokładnie na to wygląda. Szatan nie ma problemu mieszania takiej ilości prawdy aby uczynić nauczanie wyglądającym na prawdziwe z taką ilością kłamstwa, które potępia ludzi na piekło. Gdzie kiedykolwiek poprzez całe przesłanie Fatimy zostało wypowiedziana Ewangelia zbawienia przez łaskę poprzez wiarę w Chrystusa... przesłania, które powtarzane jest poprzez cały Nowy Testament?

Gdzie jest kiedykolwiek wspomniane, że zbawienie jest tylko poprzez zakończone dzieło Chrystusa na Kalwarii i, że nasze uczynki nie mają żadnego znaczenia z dala od Niego? Pokutowanie i czynienie ofiar na odszkodowanie za nasze grzechy są antytezami zakończonego dzieła Chrystusa na Kalwarii i naszej potrzeby na zbawienie wyłącznie przez łaskę poprzez wiarę wyłącznie w Niego. Wzywanie Marii i jej Niepokalanego Serca i odmawianie różańca jako ostateczne środki do zbawiania dusz są całkowitym przeciwieństwem biblijnych prawd znajdujących się w
Dziejach 4:12 i 1 Tymoteusza 2:5.

„Do prawa i do świadectwa! Jeśli nie mówią zgodnie z tym słowem, to jest tak ponieważ nie ma w nich światła" (Izajasza 8:20).



Podziel się
oceń
0
0

Takie zdanie mają inni (21) | A jakie jest Twoje zdanie?

Rozważanie :)

sobota, 14 sierpnia 2010 12:10

Kliknij w link i posłuchaj pieśni

PIĘKNA PIEŚŃ moja ulubiona .mp4

Kim jest chrześcijanin?



Odpowiedź: Słownik Webstera definiuje chrześcijanina jako „osobę wyznającą wiarę w Jezusa jako Chrystusa lub w religię opartą na nauczaniu Jezusa”. Jest to dobry punkt wyjścia do właściwego zrozumienia tego, co kryje się pod pojęciem „chrześcijanin”. Jednak, tak jak wiele świeckich definicji, nie oddaje w pełni biblijnej prawdy o tym, co oznacza być chrześcijaninem.


Słowo chrześcijanin zostało trzy razy użyte w Nowym Testamencie (Dzieje Apostolskie 11:26; Dzieje Apostolskie 26:28; 1 List św. Piotra 4:16). Uczniowie Jezusa Chrystusa po raz pierwszy zostali nazwani „chrześcijanami” w Antiochii (Dzieje Apostolskie 11:26) ponieważ ich zachowanie, działania i słowa przypominały Chrystusa. Z początku niewierzący mieszkańcy Antiochii szydzili z wierzących przezywając ich chrześcijanami. Dosłownie słowo chrześcijanin oznacza „należący do drużyny Jezusa”, „poplecznik lub zwolennik Chrystusa”, co bardzo zbliża tę definicję do definicji słownikowej.


Niestety z czasem słowo „chrześcijanin” straciło wiele ze swojego pierwotnego znaczenia, i często jest używane do określenia kogoś religijnego, lub osoby, która stara się być dobra, ale nie jest tak naprawdę nowo narodzonym uczniem Jezusa Chrystusa. Wielu ludzi, którzy nie wierzą Jezusowi Chrystusowi i nie ufają mu, uważa siebie za chrześcijan tylko dlatego, że chodzą do kościóła czy żyją w „chrześcijańskim” narodzie. Ale chodzenie do kościoła, filantropia lub bycie dobrą osobą nie da Ci zbawienia. Jak powiedział kiedyś pewien ewangelista: „Spędzanie czasu w kościele czyni z nas chrześcijan dokładnie tak samo, jak spędzanie czasu w garażu zmienia nas w samochód”. Bycie członkiem kościoła, chodzenie regularnie na nabożeństwa i hojne wspieranie pracy kościoła nie uczynią z Ciebie chrześcijanina.

Biblia naucza, że dobre uczynki nie czynią z nas kogoś bardziej akceptowanego przez Boga. List św. Pawła do Tytusa 3:5 mówi, że Bóg „nie ze względu na sprawiedliwe uczynki, jakie spełniliśmy, lecz z miłosierdzia swego zbawił nas przez obmycie odradzające i odnawiające w Duchu Świętym”. Więc chrześcijanin jest kimś, kto narodził się na nowo w Bogu (Ewangelia wg św. Jana 3:3,7; 1 List św. Piotra 1:23) i uwierzył oraz zaufał Jezusowi Chrystusowi. List św. Pawła do Efezjan 2:8 mówi: „łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga.” Prawdziwy chrześcijanin to ktoś, kto pokutował ze swoich grzechów, oraz zaufał i uwierzył tylko Jezusowi Chrystusowi. Jego wiara w osobiste zbawienie nie jest ugruntowana religijnością, zestawem przepisów moralnych czy listą nakazów i zakazów.


Prawdziwy chrześcijanin to osoba, która zaufała i uwierzyła Jezusowi Chrystusowi. Osoba ta uwierzyła też, że śmierć Jezusa na krzyżu była karą za grzechy, a Jego zmartwychwstanie było uwieńczeniem zwycięstwa nad śmiercią i dowodem, że Bóg da życie wieczne tym, którzy w Niego wierzą. Ewangelia wg św. Jana 1:12 mówi: „Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego”. Prawdziwy chrześcijanin jest tak naprawdę dzieckiem Bożym, częścią prawdziwej Bożej rodziny, osobą która ma nowe życie w Chrystusie. Cechą charakterystyczną prawdziwego chrześcijanina jest miłość do innych i posłuszeństwo wobec Słowa Bożego (1 List św. Jana 2:4,10).



Panie Jezu!

Jeśli chcesz abym żyła ,dodaj mi skrzydła,

abym mogła wzbić się i polecieć wyżej...

...niż to wszystko.

Podaj mi rękę,gdy upadnę,

lub stoczę się ze skały.

ponieważ sama wstac nie będę mogła.

Swoim słowem kieruj mi drogę,

wpłaj mnie bym podązała za nim,

szła drogą którą ty sam mi wytoczyłeś.

Ześlij na mnie jasność,

by Twoje oczy oświecały mi wędrówkę,

rozjaśniały mrok.

Bo jestem zbyt małym człowiekiem,

by ogarnąć umysłem to co dla mnie przygotowałeś,

zbyt słabym by to zrozumieć.

Więc ześlij na mnie swego Ducha Świetego ,rozum i mądrość

bym wiedziała gdzie kierować swe kroki,

Bo można tak żyć jakby się nie istniało.......






 


Podziel się
oceń
1
0

Takie zdanie mają inni (4) | A jakie jest Twoje zdanie?

Gdybys teraz umarl???

piątek, 13 sierpnia 2010 4:46


Gdybys teraz umarl,gdzie bys poszedl...?

Nigdzie?

Pomysl jeszcze raz!

Co sie stanie gdy umrzesz?

Czy jest zycie po smierci? TAK!

To jest prawdopodobnie najwazniejsze pytanie. Czy jestes chetny,do sprobowania,kiedy mozesz miec pewnosc,pojdziesz do Nieba?

Nie mozesz byc pewny,ze bedziesz jutro zywy na tej ziemi.Nikt nie moze byc tego pewien!

Czy kiedykolwiek pomyslales co stanie sie z Toba kiedy umrzesz?

Czy nie jest to zbyt wazne pytane aby je zignorowac?

Mozesz,i powinienes,miec pewnosc i pokoj w tym temacie. Jezus Chrystus przyszedl na ziemie,aby zyc i umrzes,i wstac ze smierci jako twoj zastepca,abys ty mogl miec pewnosc o swoja wieczna przyszlosc. Bog obiecal w Bibli,ze ktokolwiek przyjmie Jezusa Chrystusa otrzyma przywilej zostania dzieckiem Bozym (Jan1:12) i zycia w wiecznosci z Nim (Jan14;3)

Masz tylko jedno zycie. HEBRAJCZYKOW 9;27 "A postanowione jest raz ludziom umrzec,a potem sad!!"

MATEUSZ 25;41 "Wtedy powie i tym po lewicy:idzcie precz ode mnie,przekleci w ogien wieczny,zgotowany diablu i jego aniolom!!"

OBJAWIENIE sw JANA 20;15 "I jesli ktos nie byl zapisany w ksiedze zywota,zostanie wrzucony do jeziora ognistego"

 Pieklo jest realne!!!!!

2 KORYNTIAN 5;1,8 "1 Wiem bowiem,ze jesli ten namiot,ktory jest naszym ziemskim mieszkanem,sie rozpadnie,mamy budowle od Boga ,dom w niebie,nie rekoma zbudowany,wieczny. 8.jestesmy wiec pelni ufnosci i wolelibysmy raczej wyjsc z ciala i zamieszkac u Pana"

JAN 14;3 "A jesli pojde i przygotuje wam miejsce,przyjde znowu i wezme was do siebie,abyscie,gdzie ja jestem , i wy byli."

LUKASZ16;22-26 "I stalo sie tak ,ze umarl zebrak i zaniesli go aniolowie na lono Abrachamowe;umarl tez bogacz i zostal pochowany. A gdy w krainie umarlych cierpial meki i podniosl oczy swoje,ujrzal z daleka Abrachama i Lazarza na Jego lonie. Wtedy zawolal i rzekl:Ojcze Abrachamie,zmiloj sie nade mna i poslij Lazarza,aby umoczyl koniec palca swego w wodzie i ochlodzil mi jezyk,bo meki cierpie w tym plomieniu. Abracham zas rzekl;Synu pomnij,ze dobro swoje otrzymales za swego zycia,odobnie jak Lazarz zlo;teraz on tutaj doznaje pociechy,a y meki cierpisz. I poza tym wszystkim miedzy wami a nami rozciaga sie wielka przepasc,aby ci ktorzy chca z tad do was przejsc , nie mogli,ani tez stamtad do nas nie mogli sie przedostac."

Mozesz isc do nieba!!! JAN11;25 "Rzekl jej Jezus ;Ja Jestem zmartwychwstanie i zywot;kto we mnie wierzy , chocby i umarl zyc bedzie."

JAN 3;36 "Kto wierzy w Syna,ma zywot wieczny,kto zas nie slucha Syna,nie ujrzy zywota,lecz gniew Bozy ciazy nad nim"

Zawolaj do Jezusa Chrystusa Teraz! On przebaczy Ci Twoje grzechy i da Ci nowe zycie.....

Bo po smierci nie pojdziesz do CZYSCCA aby sie oczyscic takiego miejsca nie ma Bog nigdy o nim w Biblii nie wspomnial to kolejne  zwiedzenie  przed ktorym sie strzez!  

na temat czyscca kliknij w link  ;    Nie ma czysca!



Podziel się
oceń
0
0

Takie zdanie mają inni (1) | A jakie jest Twoje zdanie?

Krzyż nie jest symbolem Chrześcijan!

piątek, 06 sierpnia 2010 12:42

Oglądając wiadomości Polskie w Tv Australijskiej  można doznać WIELKIEGO szoku jak ludzie walczą ze sobą wyzywają szarpią oplówają o krzyż! Czy on tam stać powinien czy też nie? Czy powinno się go usunąć ? czy też nie??
Polska jest krajem fanatycznym gdzie jeden drugiemy wydrapuje oczy oplówa itp za religię  za jej dogmaty za jej tradycje!

 KRZYŻ -miejsce zgodnu Naszego Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa ,to na nim zmarł nasz Zbawiciel za każdego z nas za Ciebie i za mnie ! Kiedyś ludzi w ten sposób skazywano na śmierć ,potem krzyż wymieniono na krzesła elektryczcze a dziś  zastępuje to Broń lub po prostu strzykawka z trucizną .
Jesteśmy ciekawi jak by Jezusa skazano na krzesło elektryczne to czy każdy katolik nosił by go  na szyi wieszał gdzie pobadnie ? Hmm:-/I tak samo można tu przytoczyć pistolet czy strzykawkę z truczną.  Ciekawe czy każdy Katolik by uwiesił  na swej szyi karabin lub ową strzykawkę ?? :-\

KRZYŻ - w tamtych czasach tak  ludzi skazywano na śmierć  przestępców  i w taki sam sposób postąpiono z Jezusem.... Jezus musiał zginąć za nasze grzechy po to przyszedł na świat nie warzne jest na czym wisiał lecz jaki był tego cel. Ludzie dziś nie przywiązują uwagi do tego jaki był cel Boży dając Swego umiłowanego Syna Jezusa Chrystusa na śmierć lecz ludzie widzą tylko Krzyż dwie deski  zbite razem  skópiają sie bardziej na drewnie aniżeli na tym kto na tym drewnie wisiał i po co?? Czy Ty drogi czytelniku wiesz po co??
?

Od pewnego czasu  w Polsce  poruszany jest temat "Krzyża" mają  go znieść ze szkół ,urzędów i tp...
Słuchając wypowiedzi Polaków każdy jest oburzony ,bo jakże można  to uczynić ,przecież  to symbol chrześcijaństwa??Chrześcijaństwa??a  kto to powiedział,że  krzyż  jest symbolem chrześcijaństwa?? NIKT!  tzn Bóg  tego nie powiedział  ,to kto??
Biblia mówi BÓG MÓWI;
Ewangelia Łukasza 14, 27

„Kto nie nosi swego krzyża, a nie idzie za mną, ten nie może być moim uczniem"
.

 Nieść krzyż czyj ten co Jezus  go niósł i został na nim ukrzyżowany?Nie! Biblia mói "Swój krzyż" Mój i twój .Chwileczkę  czy to oznacza,że  mam  zrobić sobie  krzyż  taki wielki i nieść go  jak niósł  go Jezus? Nie! powyższy werset mówi aby nieść swój krzyż ,i iść za Jezusem .. Ale jak mamy ten krzyż nosić? Na szyji ? mamy go mieć na ścianie? ,czy nawet w aucie? NIE!  to ma być  krzyż duchowy mamy swoje ciało krzyżować Biblia mówi a nie  uwiesić sobie go na szyji lub na ścianie w domu!  Mamy nosić só krzyż każdego dnia ,umartwiać swoje ciało  od tego świata  to  jest właśnie ten krzyż  o jakim jest mowa w Biblii.
  Ludzie myślą,że jak uwieszą sobie krzyż na szyji ,lub na ścianie w  domu to już są  chrześcijańmi . P-O-M-Y-Ł-K-A  drogi przyjacielu! Jezus nie chciał abyś  ten  krzyż nosił na szyji lub trzymał na ścianie w swoim domu.Ale  Jezus pragnie abyś ten krzyż  nosił codziennie w swoim sercu i krzyżował swoje ciało od przyjemności  tego świata!
  

Krzyż  jest niechrześcijański!!!

Krzyż ma stosunek bezpośredni do kultu słońca. Szliman zauważał, że obraz krzyża był obecny na wszystkich wyrobach z gliny i wrzecionach, znalezionych pobliżu od Troady (w regionie Troi)(ERE, tam że, str. 325).ten wizerunek był przeplatany z dyskiem słonecznym. Czasem można zobaczyć, że te dwa elementy dekoracyjne są zestawiane.

U Indian można spotkać różnostronny krzyż, przeplatany dyskiem słonecznym.

Krzyż zwykle stawiali obok rozstaju drogi, takim czynem krzyż stał się obiektem oddawania czci.

W wieku brązy, szczególnie wśród gałów, krzyż bardzo często można było widzieć na glinianych i jubilerskich wyrobach, a także na monetach.

Krzyż można było spotkać w Meksyku, Peru i Ameryce Centralnej. Tam krzyż służy oznaczeniem czterech wiatrów, które przynoszą deszcz.

Indianie z plemienni dakotów także wykorzystywali krzyż dla oznaczenia czterech wiatrów.

Naj wczesnym obrazem krzyża uważają hieroglif chiński, oznaczający słowo ziemia. Hieroglif ten przedstawia ideogram w kształcie różnostronnego krzyża w kwadracie.

Krzyś w kole słonecznym widocznie przedstawia cztery rzeki raju. W Biblii idzie mowa o rzece, co bierze początek w Edenie; jej wody ciekną w cztery rękawy.

Takim czynem ta idea pokazuje historię biblijną (Rod. 2:10). Różnica tylko w geografii rzek. W miejscowej mitologii także spotyka się upominanie o żywej wodzie, co pochodziła z głównego źródła, t.z. Boga poprzez gwiazdę poranną. Którą był szatan.

Więc mowa idzie o dość poważnej formie bałwochwalstwa, która przejawia się w symbolice krzyża. Symbol tan ma bezpośredni stosunek do kultów słonecznych. bez żadnej wątpliwości krzyż jako symbol zmartwychwstania w nowego życia beznadziejnie ugrzązł w kultowej etymologii dawnych zasadach wiary.

Większe rozpowszechnienie swastyka nabiera w granicach japońskiego i chińskiego buddyzmu. Symbol ten zjawia się na piedestałach Buddy i bodhisatwy w granicach kultów mahajany.

Krzyż w chrześcijaństwie

 

Znak krzyża

 

Rozpowszechnienie krzyża w granicach chrześcijaństwa odbywało się tak że, jak i ekspansja dogmatu Trójcy. Tertulian nalegał, żeby każdy etat kształtowania chrześcijańskiego był oznaczony małym krzyżykiem na czole wierzącego. Stąd obwinienie w bałwochwalstwie stało się zupełnie uzasadnionym.

Rzymskie autorzy katolickie przyznają, że krzyż stał się ślubem a prawdziwego kultu. A Didreau mówi:

Krzyż czcili prawie także, jak i samego Chrystusa; temu świętemu kawałku drzewa oddawali cześć na równi z samym Bogiem.

Jest trudne to zaprzeczyć. Ponieważ nie jest dla nikogo tajemnicą, że krzyż przyszedł do chrześcijaństwa z kultów mistycznych. Z czasem ta kultowa realia zajęła bardziej mocne pozycji, ale wczesne kościoły Boga nigdy nie czcili krzyż jako boski symbol. takie formy oddawania czci pogańskiej jak niedzielne mszę, Pascha Pogańska i Wielkanoc byli zapożyczone z kultów słonecznych.

Nie podlega wątpliwości to, że krzyż, który później było stawiano na drogach, pierwotnie był wykorzystywany jako symbol falliczny. Przyszedł do chrześcijaństwa razem z matką bogini Hekatą, którą później stali nazywać Madonną.

Znak krzyża zawsze był przyjmowany w mitologii wielostronnie. I jako symbol nieśmiertelności i życia wiecznego, i jako symbol wcielenia Bóstwa. Ponieważ pojęcie "Bóstwo" rozumie "nieśmiertelność" (jak obowiązkowy atrybut Bóstwa), krzyż jest symbolem, z jednej strony, przejawu Boskiego, a z innej - przezwyciężenie śmierci, właściwej tej koniecznej realności; przecież tak duchowość, jak i nieskończoność są atrybutami Bóstwa (porównamy w tym związku kulty umierających i zmartwychwstałych bogów: Ozyrysa, Wakha, Dyonisa, Attisa i in., to znaczy wyższość życia nad śmiercią). Krzyż także symbolizuje nowe Drzewo życia "zamiast" tego, które pozostało w straconym Raju (patrz. Rodzaju, rozd. 2).

W księdze Zachariasza 12:10 widzimy, że śmierć zwykłe następowała temu, że człowiek zostawał przykuty gwoździami. Teraz nie można powiedzieć na pewno, czy byli to dwie zwykle belki złożone na krzyż lub krzyż jako realia pogańska; ponieważ sam termin może oznaczać tak jedno jak i drugie.

Teraz to nie ma żadnego znaczenia, jeżeli tylko nie brać pod uwagę ten fakt, że kulty przyszli do chrześcijaństwa i stali się prawne.

Drugi Sobór w Nicee (787), skierowany na reformacje niepoprawnego użycia symboli i skończenie sporów obrazoburców ustalił, że poprawnym było oddanie czci wierzących "drogocennemu krzyżu", jak i obrazom Chrystusa, Błogosławionej Panny i świętych (Kat. Encyk. Cyt).

Sobór ustalił, że kult Latry jedyny należy naturze boskiej. Więc byli ustalone obiekty i formy oddania czci, co nie odpowiadali naturze boskiej. Ale twierdzenie, że oddanie czci obrazom śmiertelnych ludzi jest sprzeczne z prawdziwą nauką Biblii. Koncepcja tego, że obrazy mogą być nasycone naturą boską są absurdalne. Modlitwa, nawet do ducha umarłego świętego, co jest terminem, który poszerza się na wszystkich wybrańców, jest nie tylko nie biblijna, ale demonstruje całkowite niezrozumienie nauk biblijnych, które dotyczą zmartwychwstania. Rzeczywiście, stronnika poprosili by modlić się idee, która zwrócona do Boga, możliwie pod opieką Chrystusa, oczekując zmartwychwstania. Istota sama po sobie nie zna nic. koncepcja ta jest absurdalną dla chrześcijaństwa i może dotyczyć animistskiej kosmologii kultów Misteria. Takie niezrozumienie zrodziło błędy soborów w Niceę I i Konstantynopolu I. Doprowadziło to do całkowitego niezrozumienia nauki biblijnej o naturze boskiej, którą panują wszyscy wybrańcy.

Więc symbolem zostało pełne koło, i obrazy Misteria wzięli górę nad chrześcijaństwem, będąc centrum oddania czci.

Z powiedzianego wyżej można zrobić wniosek, że wykorzystanie krzyża filozoficznie jest zaprzeczone przez chrześcijaństwo - nie tylko na tych podstawach, ale także temu, że koncepcja, wymienione wyżej, które logicznie należą Bogowi i są prostą prerogatywą Boga, w tam symbolizmie są przepisywane Chrystusowi, jak byli przypisywane bogom Misteria.

Zmartwychwstanie odbywa się jako akt władzy bożej. Tylko Bóg jest nieśmiertelny (1 Tym. 6:16). Chrystus posłusznie spełnia wolę, oddając swe życie tej władze (Jan 10:18). Zmartwychwstanie jest aktem władzy bożej, ponieważ on jedyny jest nieśmiertelny (1 Tym. 6:16). Ale Syn boży, boski i niewinny Męczennik, co przelał swą krew na przyrządzie męczennictwa za grzechy wszystkiego rodu ludzkiego, dzięki temu zrobił krzyż symbolem najwyższego honoru i sławy, symbolem odkupującej błogości, zbawienia i życia wiecznego. Krzyż jest często upominany w Piśmie Świętym dla oznaczenia odkupującej ofiary krzyżowej Pana Jezusa Chrystusa i Jego podporządkowanie swemu Ojcu nawet po śmierci (Tes. 2:8). Chrystus, który ofiaruje, oni wszyscy, kto ofiaruje, są jednego (KJV) pochodzenia (enos pantes) (do Heb. 2:11 ESV). Wykorzystanie termina (enos pantes) oznacza, że oni wszyscy od jednego, całkiem, we wszystkich stosunkach, wszystkimi drogami (Taiers). NIV próbuje zmienić tekst, tłumacząc go jak z jednej rodziny.

Tylko jednemu Bogu możemy modlić się i oddawać cześć (Łukasz 4:8; Jan 4:23; Apok.19:10; 22:9). Krzyż został symbolem siebie samego, jak obraz postawiony Mojżeszem (Liczb 21:8-9), stal się symbolem siebie samego i takim czynem przeksztalczył się do bałwochwalstwa.

Z powiedzianego wyżej symbolizm, co otacza krzyż, a także pracy i kształty, sami byli wypełnione koncepcjami, co przyszli do chrześcijaństwa. Koncepcji te pochodzą od dawnych form oddania czci, które przyszli lub rozpłynęli się wśród narodów i plemion. Określenie pochodzenia i stosunków zrobione w prace wyżej. Krzyż jako symbol, nie jest bezpiecznym środkiem ozdoby.

Przypisywanie krzyża Chrystusowi, jak obraza obiektu oddania czci jest naruszeniem drugiego przykazania. ta koncepcja czy doktryna przypisuje ciężki grzech Chrystusowi, który staje się równy Bogu, chociaż Biblia twierdzi, że on nie był takim (Jan 14:28, Tes. 2:6). Takie koncepcji nie byli wykorzystywane kościołem w ciągu pierwszych dwóch wieków i byli rozpatrywane jak bałwochwalstwo. Wielu z naszych ludzi byli skazani na męki za to, że odmówili się przyjęciu krzyża jako symbolu wiary.



Podziel się
oceń
0
0

Takie zdanie mają inni (24) | A jakie jest Twoje zdanie?

http://www.youtube.com/watch?v=UxitVDt9gz0&feature=player_embedded

piątek, 21 lipca 2017

NASZ LICZNICZEK :  446 514  

...a gdyby z Biblią obchodzić się tak jak z telefonem komórkowym? ...byłaby zawsze w kieszeni ...zaglądałoby się do niej kilka razy dziennie ...wracałoby się do domu gdyby się jej zapomniało ...a gdyby używać jej do otrzymywania wiadomości tekstowych? ...a gdyby traktować ją jak coś,bez czego nie można żyć? ...a gdyby dać ją dzieciom w prezencie? ...a gdyby używać jej w podróży? ...a gdyby używać jej w nagłych wypadkach? ...z tym,że Biblia jest praktyczniejsza od telefonu komórkowego, bo nie ma zmartwienia, że nagle zerwie połączenie, ponieważ Bóg zapłacił już rachunek...

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

"Wiem, że Ty możesz wszystko i że żaden twój zamysł nie jest dla ciebie niewykonalny.Któż jest w stanie zaciemnić twój zamysł nierozsądną mową? Aleć to ja mówiłem nierozumnie o rzeczach cudownych dla mnie, których nie rozumiem.Słuchaj, proszę. I ja chcę mówić; będę cię pytał, a Ty racz mię pouczyć! Tylko ze słyszenia wiedziałem o tobie, lecz teraz moje oko ujrzało cię." /Księga Joba 42, 2-5/ ...Tylko ze słyszenia wiedziałam o tobie, lecz teraz moje oko ujrzało cię!! JEZU dziękuję Ci, że mogłam Cię poznać! Że przejąłeś ster mojego życia i mnie prowadzisz...wiem, że z takim sternikiem pokonam każdą przeszkodę, będę trzymać prawidłowy kurs i bezpiecznie dotrę do celu - żywota wiecznego:)... i proszę, nie pozwól mi na to, abym chciała kiedykolwiek stanąć za sterem...wiesz, że to by miało tragiczny koniec.Bo tylko Ty znasz drogę do tego celu...< Życzymy wspaniałej podróży z JEZUSEM przez całe życie! <

Kto -szuka nie błądzi

Wpisz swoj adres e-mail jeśli chcesz aby cię powiadomiono o naszym nowym wpisie.

"Panie Jezu Ty zmieniłeś życie me,miłosnym głosem wołałeś mnie i przytuliłeś mocno w ramiona Swe. Usłyszalam Panie kiedyś twój głos przyjołam Twoje wezwanie,Wyżekłam się o Boże mój tego świata i wybrałam Cię.Chcę być już z Tobą Panie mój ze szczęścia płakać u Twych stóp,chcę być w objęciach Twoich już i mocno trzymać ramię Twę! Moja dusza Panie kocha Cię tęskni i uwielbia,moja dusza Panie pragnie Tylko Cię.Panie Jezu jesteś życiem mym ,słodkościa moich ust.Panie Jezu jesteś życiem moim już."

Kazania

Nasze strony

"Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie" Mat 11-28.

Naszym celem jest głoszenie ewangelii. Dobrej Nowinie o Jezusie Chrystusie!!

"Tak mówi Pan: Oto ja daję wam do wyboru: drogę życia albo drogę śmierci"Jer.21-8.

Zyjemy dla Jezusa :)

"Oto stoję u drzwi i kołaczę; jeśli ktoś usłyszy głos mój i otworzy drzwi, wstąpię do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze mną". Obj 3-20

Jesteś naszym gościem: 446514
Nasze wpisy
  • liczba: 484
  • komentarze: 5401
Tyle już działamy: 3818 dni
stat4u

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl